mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

« Przejdź do działu 'Wywiady'


Data dodania: 2011-04-17 16:50:02

Wojciech Kowalczyk: Do polskiej piłki nie można podchodzić zbyt poważnie


Wojciech Kowalczyk

Przed meczem o prestiżowy Puchar Weszło udało nam się porozmawiać z legendą polskiej piłki, zdobywca tysięcznego gola dla Polski - Wojciechem Kowalczykiem.

Na początek spóźnione życzenia urodzinowe. Wszystkiego najlepszego!

- Dziękuję.

Jednak dojechał Pan na mecz, a podobno były z tym niemałe problemy?

-Trudności jako takich specjalnie nie było. Problemy stworzyła jedynie katowicka droga, która jest rozbudowywana i kompletnie rozwalona, ale jakoś się wyrobiliśmy. Co prawda w sobotę musiałem wstać o szóstej nad ranem, co nie jest dla mnie dobrą porą na pobudkę, no ale jestem tutaj, tak jak obiecałem.

Czy czuje się pan elitarnie mając możliwość wręczyć dzisiaj Puchar Weszło?

-Istotnie przyjechałem tutaj ten puchar wręczyć. Jeszcze nie wiem kto go zdobędzie, ale dla mnie najfajniejsze jest to, ze można było takie rozgrywki zorganizować. Jest to sytuacja gdzie trochę szyderczo podchodzi się do polskiej piłki nożnej, ale tak naprawdę polskiej piłki nie można przecież poważnie traktować. Spójrzmy na to jak nas traktują nasi piłkarze, trenerzy czy też niektórzy działacze. Taki puchar powinien być wręczany co roku i to niejednej drużynie.

Istnieją już pomysły na puchary w przyszłym roku?

-Będzie się to rozstrzygało dopiero w trakcie przyszłych sezonów, po różnych wypowiedziach różnych osób i tym jakie będą osiągały wyniki. Nie chcemy mieć przygotowanego pucharu przed sezonem, dopiero w jego trakcie zweryfikujemy huczne zapowiedzi piłkarzy, właścicieli, trenerów i określimy do której drużyny może powędrować trofeum. W tym sezonie Józef Wojciechowski zapowiadał, że Polonia Warszawa na pewno zdobędzie jakiś puchar. Ze względu na to, ze nie dali rady nic wygrać na boisku, my postanowiliśmy takie trofeum zorganizować. Dzisiaj mają jeszcze jedną szansę, ale już ostatnią.

Czy żałuje Pan, ze sam nie będzie mógł zdobyć Pucharu Weszło?

-(Śmiech) Nie, jeśli ja już jakiś puchary miałem zdobyć, to je zdobyłem. Lepiej, żeby takie puchary jak ten wręczał. Chciałbym też, żeby ludzie którzy taki puchar zdobędą podeszli do tego w taki sposób jak ja – bardziej na luzie, żartobliwie. Żeby po zdobyciu takie trofeum się nie obrażali i nie mówili, ze to szyderstwo z drużyny. Na przykład w Bytomiu wszyscy do tego podchodzą bardzo fajnie i to mi się podoba. Niekoniecznie jednak odpowiada mi zachowanie Polonii warszawskiej.

Ostatnie pytanie: Kto dzisiaj wygra?

-Najprostszą odpowiedzią jest Polonia, poza tym pamiętajmy również, ze może być remis, gdyż jest to zwykły mecz ligowy. Ja jednak życzył bym sobie żeby wygrała Polonia Bytom za to fajne podejście, bo to jej przede wszystkim potrzeba punktów, by spokojnie móc patrzeć w przyszłość w walce o utrzymanie.


Rozmawiał Krzysztof Jelonkiewicz
Fot.: legionisci.com



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama