mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

« Przejdź do działu 'Wywiady'


Data dodania: 2010-09-29 23:38:56

O awansie do ekstraklasy na razie nie rozmawiamy


Kasperczyk RobertRozmowa z Robertem Kasperczykiem – trenerem Podbeskidzie Bielsko-Biała.

Został pan wybrany przez nasz serwis trenerem miesiąca w I lidze. Trzy zwycięstwa, jeden remis i awans do 1/8 finału Pucharu Polski. W Bielsku-Białej jest pan prawdziwym bohaterem…

A czy jak murarz wybuduje piękny dom, to od razu powinien się czuć bohaterem? Swoją pracę wykonują najlepiej jak potrafię. Tabela pokazuje, iż na razie ma to przełożenie na dobre wyniki zespołu. To wszystko.

No właśnie. Podbeskidzie doskonale wystartowało w tym sezonie. Wydawać by się mogło, iż ciężko przyczepić się do czegokolwiek, ale tych punktów mogło być jeszcze więcej. W meczu z ŁKSem, zwycięstwo wymknęło się pana drużynie w ostatnich sekundach…

Nie można tak patrzeć. Straciliśmy wtedy niemal pewne trzy punkty, ale tydzień później graliśmy mecz w Ostrowcu Świętokrzyskim, którego bez odrobiny szczęścia na pewno byśmy nie wygrali (KSZO – Podbeskidzie 1:2 – przyp. red.). Byliśmy zdecydowanie słabsi od gospodarzy. Przy naszej słabej dyspozycji i naprawdę dobrej grze rywala, nie mieliśmy prawa zwyciężyć w tamtym meczu. Wygraliśmy! Odbieram to w ten sposób, że stracone punkty z ŁKSem, odrobiliśmy właśnie w spotkaniu z KSZO. Jestem jak najbardziej zadowolony ze zdobyczy punktowej.

Dotychczas najlepszym rezultatem Podbeskidzia było 4 miejsce w I lidze przed dwoma laty. Pozwolę sobie zaryzykować stwierdzenie, że w tym sezonie, każdy inny wynik, niż awans pana zespołu do ekstraklasy, uznany zostanie w klubie jako porażka…

Nie zgadzam się!

Mam rozumieć, iż głównym celem, jaki został postawiony przed panem, nie jest awans do najwyższej klasy rozgrywkowej?

W tej rundzie mieliśmy przede wszystkim poprawić styl gry zespołu, w stosunku do tego, co drużyna prezentowała w sezonie ubiegłym. Powiedzmy sobie szczerze, rok temu zawiedliśmy. Sezon był nieudany. Do końca rozpaczliwie walczyliśmy o utrzymanie się na zapleczu ekstraklasy.

No i gra zespołu się poprawiła. Poprzednie rozgrywki Podbeskidzie ukończyło dopiero na 14 miejscu w lidze, a w tym narzuciło takie tempo, że już od początku sezonu na wszystkich patrzy z góry.

Chłopacy, którzy zostali w Podbeskidziu mają na pewno sporo do udowodnienia. Do każdego meczu podchodzimy w stu procentach skoncentrowani. Skupiamy się wyłącznie na najbliższym meczu. Chcemy wygrywać kolejne spotkania i po rundzie jesiennej zobaczymy co się z tego urodzi.

I wtedy będziemy mogli porozmawiać o celach na ten sezon…

Dokładnie. Na razie za nami jest dziewięć kolejek i jeszcze wiele się może zmienić. Cieszę się, że zdobyliśmy te 23 punkty. Robimy wszystko, aby dorzucać do tego kolejne oczka. Na tym etapie rozgrywek nie ma jednak sensu rozmawiać o celach stawianych przed zespołem. Porozmawiamy o tym gdy będziemy na półmetku sezonu.

Podbeskidzie doskonale spisuje się także w Pucharze Polski. Po wyeliminowaniu Startu Otwock, pokonaliście Piasta Gliwice. Wkrótce odbędzie się losowanie kolejnej rundy krajowego pucharu. W poprzedniej nie było wielu niespodzianek, dlatego jest spora szansa, iż pana zespół trafi na ekstraklasowy zespół. Ma pan jakiegoś wymarzonego przeciwnika?

Już teraz chcieliśmy wylosować rywala z ekstraklasy. Gdyby Piast Gliwice nie opuścił najwyższej klasy rozgrywkowej, tak właśnie by było. Satysfakcja była więc połowiczna, oczywiście niczego Piastowi nie ujmując. Nie mam specjalnych życzeń. Niech to po prostu będzie przeciwnik ekstraklasowy. Fajnie byłoby się sprawdzić na tle silnego zespołu. Nie mam tutaj na myśli wyłącznie siebie, jako trenera, ale przede wszystkim chłopaków z drużyny. Moglibyśmy się przekonać, ile nam brakuje do poziomu prezentowanego w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Rozmawiał: Marcin SMYTRY



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama