mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

« Przejdź do działu 'Wywiady'


Data dodania: 2011-06-13 09:44:21

Marek Saganowski: Obiecałem, że wrócę do Łodzi


Saganowski MarekMarek Saganowski po 6 latach gry w zagranicznych klubach powraca do kraju. W nadchodzącym sezonie reprezentował będzie barwy  ŁKS-u, czyli klubu, którego jest wychowankiem. Zapraszamy do zapoznania się z treścią wywiadu udzielonego przez „Sagana” bezpośrednio po oficjalnej prezentacji w nowej drużynie.

Powrót Marka Saganowskiego do ŁKS-u po kilku latach gry za granicą to dla wielu spora niespodzianka…

- Na pewno jestem zadowolony z tego, że tutaj przyszedłem. Swoją drogą, pięknie się to ułożyło, bo ŁKS akurat wrócił do ekstraklasy, zobaczymy, jak później będzie nam szło w najwyższej klasie rozgrywkowej. Założenie koszulki z tym herbem na pewno coś dla mnie znaczy, sam się zresztą o tym przekonałem, kiedy serce mocniej zabiło, gdy wchodziłem na ten stadion.

Zdradzisz nam, na jak długo związałeś się umową z ŁKS-em?

- Kontrakt został wstępnie podpisany na dwa lata.

Trudne były negocjacje z Tomaszem Wieszczyckim, zanim ostatecznie zdecydowałeś się przyjść do ŁKS-u?

- Negocjacje transferowe to nasza tajemnica, na pewno trochę sobie porozmawialiśmy ze sobą, ale było bardzo miło i z efektu naszych rozmów jestem bardzo zadowolony. Tak czy inaczej - i tak bym tu wrócił!

Widziałeś już wcześniej w akcji swoich nowych kolegów z drużyny?

- Tak, miałem okazję oglądać chociażby zremisowany mecz z Pogonią Szczecin. Widziałem także kilka innych spotkań ŁKS-u. Myślę, że to drużyna doświadczona, jest w niej kilku zawodników, którzy potrafią grać w piłkę. Cóż mogę powiedzieć więcej – trzeba będzie walczyć o miejsce w podstawowym składzie.

Saganowski – Mięciel to będzie chyba niezwykle silny duet?

- Miejmy nadzieję, że taki atak będzie postrachem całej ekstraklasy. Po to tutaj przyszedłem, by właśnie tak się stało. Trzeba poczekać trochę, aż się zacznie to wszystko zawiązywać. Mam nadzieję, że zespół, który był w 1. lidze, zostanie, bo to jest naprawdę dobra drużyna. Chłopcy udowodnili to, chociażby wchodząc do ekstraklasy, a fajnymi meczami, które rozgrywali m.in. z Lechią w Pucharze Polski, pokazali, że ta ekstraklasa nie jest dla nich straszna.

Odrzuciłeś dla ŁKS-u jakąś dobrą ofertę?

- Nie ulega wątpliwości, że takie oferty miałem i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że parę takich propozycji, być może lepszych finansowo, odrzuciłem. Obiecałem jednak wcześniej, że wrócę do Łodzi i to zrobiłem.

Wśród klubów zainteresowanych twoja osobą pojawiły się również zespoły z Polski?

- Była jedna oferta z polskiego klubu. 

Plan na najbliższe tygodnie jest chyba jasny - ŁKS dostaje licencję i w lipcu rozpoczynacie walkę nie tylko o utrzymanie w ekstraklasie.

- Jestem pewny, że ŁKS ma na tyle silną drużynę, że w ekstraklasie będziemy potrafili dużo zamieszać.

Nie jest dla ciebie niespodzianką, że w klubie wciąż kluczowe role odgrywają weterani – Wyparło i Mięciel?

- Nie jestem zaskoczony, będąc w kilku ligach europejskich, widziałem wielu zawodników z takim stażem, którzy przeżywali bądź nadal przeżywają swoją drugą młodość. Najlepszym takim przykładem jest Van der Sar z Manchesteru United. Jest to bramkarz, który miał zawsze talent, potrafi bronić i tego mu nikt nigdy nie zabierze. Powinniśmy szukać zawodników z taką rutyną. Za granicą podobni piłkarze są bardzo szanowani i nie wytyka im  się, jaki mają wiek, tylko zwraca uwagę na to, jak grają.


Bartosz Burski
Fot.: www.pressing-sport.pl

 



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama