Król: Albo wracam, albo rozwiązuję kontrakt
- Na razie nie kontaktowałem się jeszcze z Jagiellonią, przecież do wczoraj wciąż walczyliśmy z Polonią Bytom o utrzymanie, lecz wątpię, bym po raz kolejny miał zostać wypożyczony. - mówi portalowi zpierwszejpilki.pl Krzysztof Król, obrońca Jagiellonii Białystok, w rundzie wiosennej wypożyczony do Polonii Bytom.
Niestety nie udało się utrzymać Ekstraklasy w Bytomiu, choć naprawdę nie brakło dużo. Czy wobec tego planuje pan pozostać na Śląsku na kolejną rundę i rozpocząć walkę o powrót do elity?
- Nie jestem związany z Polonią Bytom kontraktem, cały czas jestem graczem Jagiellonii, więc raczej nie widzę możliwości, by pozostać w tym klubie. Nie udało się wywalczyć utrzymania, a gra na niższym poziomie aktualnie mnie nie interesuje - rozdział bytomski jest zamknięty, choć nie jest przesądzone, że wrócę do Jagiellonii.
Czyli jakieś oferty już się pojawiły?
- Coś już jest na rzeczy, ale póki co to bardzo luźne i wstępne rozmowy. Jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie by ujawniać jakiekolwiek szczegóły, więc nie chciałbym się rozwodzić nad tym co może nastąpić w najbliższych miesiącach.
W grę wchodzi tylko krajowe podwórko, czy może powrót do Stanów?
- Nie przesądzam tej kwestii. Aktualnie jesteśmy świeżo po zakończeniu sezonu i będzie jeszcze sporo czasu by usiąść i solidnie przemyśleć co dalej. Trzeba będzie rozważyć wszystkie plus i minusy...
Także pod kątem żony i dziecka...
- Tak jest. Aktualnie razem z rodziną przebywamy w Polsce, ale na dniach wylatujemy z powrotem do USA. Tam będzie więcej czasu na zastanawianie się nad przyszłością.
Walka z Jagiellonią w pucharach to kuszące perspektywa?
- Jeśli chodzi o Białystok w grę wchodzą wyłącznie dwa rozwiązania - albo wracam i walczę o skład, albo rozwiązuję kontrakt. Na pewno nie mam zamiaru znów iść na wypożyczenie. Jagiellonia póki co także się ze mną nie kontaktowała, ja również nie chcę ponaglać - w odpowiednim czasie porozmawiamy o tym, czy w ogóle w Białymstoku istnieje temat mojego powrotu. Jeśli nie, to raczej nie będzie problemów z rozwiązaniem kontraktu, a mając swoją kartę na ręku łatwiej o znalezienie klubu.
Czyli aktualnie udaje się pan na wakacje?
- Razem z żoną i dzieckiem, jeszcze jako zawodnik Jagiellonii.
Rozmawiał Jakub Olkiewicz
Fot.: www.pressing-sport.pl
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.
Reklama










