mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

« Przejdź do działu 'Wywiady'


Data dodania: 2011-05-30 15:54:55

Król: Albo wracam, albo rozwiązuję kontrakt


Król Krzysztof- Na razie nie kontaktowałem się jeszcze z Jagiellonią, przecież do wczoraj wciąż walczyliśmy z Polonią Bytom o utrzymanie, lecz wątpię, bym po raz kolejny miał zostać wypożyczony. - mówi portalowi zpierwszejpilki.pl Krzysztof Król, obrońca Jagiellonii Białystok, w rundzie wiosennej wypożyczony do Polonii Bytom.

Niestety nie udało się utrzymać Ekstraklasy w Bytomiu, choć naprawdę nie brakło dużo. Czy wobec tego planuje pan pozostać na Śląsku na kolejną rundę i rozpocząć walkę o powrót do elity?

- Nie jestem związany z Polonią Bytom kontraktem, cały czas jestem graczem Jagiellonii, więc raczej nie widzę możliwości, by pozostać w tym klubie. Nie udało się wywalczyć utrzymania, a gra na niższym poziomie aktualnie mnie nie interesuje - rozdział bytomski jest zamknięty, choć nie jest przesądzone, że wrócę do Jagiellonii.

Czyli jakieś oferty już się pojawiły?

- Coś już jest na rzeczy, ale póki co to bardzo luźne i wstępne rozmowy. Jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie by ujawniać jakiekolwiek szczegóły, więc nie chciałbym się rozwodzić nad tym co może nastąpić w najbliższych miesiącach.

W grę wchodzi tylko krajowe podwórko, czy może powrót do Stanów?

- Nie przesądzam tej kwestii. Aktualnie jesteśmy świeżo po zakończeniu sezonu i będzie jeszcze sporo czasu by usiąść i solidnie przemyśleć co dalej. Trzeba będzie rozważyć wszystkie plus i minusy...

Także pod kątem żony i dziecka...

- Tak jest. Aktualnie razem z rodziną przebywamy w Polsce, ale na dniach wylatujemy z powrotem do USA. Tam będzie więcej czasu na zastanawianie się nad przyszłością.

Walka z Jagiellonią w pucharach to kuszące perspektywa?

- Jeśli chodzi o Białystok w grę wchodzą wyłącznie dwa rozwiązania - albo wracam i walczę o skład, albo rozwiązuję kontrakt. Na pewno nie mam zamiaru znów iść na wypożyczenie. Jagiellonia póki co także się ze mną nie kontaktowała, ja również nie chcę ponaglać - w odpowiednim czasie porozmawiamy o tym, czy w ogóle w Białymstoku istnieje temat mojego powrotu. Jeśli nie, to raczej nie będzie problemów z rozwiązaniem kontraktu, a mając swoją kartę na ręku łatwiej o znalezienie klubu.

Czyli aktualnie udaje się pan na wakacje?

- Razem z żoną i dzieckiem, jeszcze jako zawodnik Jagiellonii.


Rozmawiał Jakub Olkiewicz

Fot.: www.pressing-sport.pl



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama