mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

« Przejdź do działu 'Wywiady'


Data dodania: 2011-02-03 14:02:56

Nawrocik: Utrzymanie to priorytet!


Nawrocik DamianDamian Nawrocik jest ostatnim transferem Kolejarza Stróże w zimowej przerwie sezonu 2010/11. Jako pierwsi rozmawiamy z nim już jako z zawodnikiem ekipy Marka Motyki. „Nawrot” opowiada o nowym klubie, planach na przyszłość i polskiej reprezentacji, a także tłumaczy dlaczego nie trafił ostatecznie do Warty.

Jakub Olkiewicz: Damian, Święta w tym roku nie były chyba szczególnie wesołe? Problemy organizacyjne KSZO, zaległe wypłaty, niska pozycja w tabeli...

Damian Nawrocik: Zgadza się, to nie był najweselsze Święta. Złożyły się zaległe pieniądze i niska lokata. Trzeba było pomyśleć co dalej i pierwszym pomysłem była zmiana otoczenia.

Wszystko to poskutkowało rozwiązaniem kontraktu. Chyba nie było z tym problemów, biorąc pod uwagę zobowiązania KSZO wobec Twojej osoby?

Nie było większych problemów z rozwiązaniem kontraktu. Rozstaliśmy się w zgodzie, podaliśmy sobie ręce i życzyliśmy wzajemnie powodzenia.

Początek roku był dla Ciebie jeszcze leniwy, czy trenowałeś indywidualnie?

Na początku trenowałem indywidualnie, później zaś dzięki uprzejmości Mariusza Kukiełki miałem okazję uczestniczyć w przygotowaniach do sezonu w Niemczech. Uważam, że w żadnym wypadku nie odbiegam fizycznie od zawodników z polskich drużyn.

Co teraz planuje Damian Nawrocik? Sporo spekulowało się o Warcie, ostatecznie jednak kierunek południowy.

Po cichu liczyłem na angaż w Warcie, w końcu wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Sytuacja była jednak o tyle ciężka, że nie wiadomo było za bardzo z kim rozmawiać. Pierwszy odsyłał mnie do drugiego, drugi do trzeciego, a trzeci z powrotem do pierwszego. Dziwna sytuacja, a przecież to chyba nie problem jasno określi tak lub nie.

Walka o utrzymanie może być ciężka, zbroi się poznańska drużyna pod wodzą nowej pani prezes, zbroi się Nieciecza, nawet Dolcan nie daje za wygraną...

Warta zrobiła się teraz bardzo medialna, głównie za sprawą pani prezes, która zdecydowała się wspomóc ten zasłużony poznański klub. Pojawili się nowi zawodnicy, którzy wiosną będą stanowić o obliczu tej drużyny, jak choćby Maciej Scherfchen, czy Krzysiek Gajtkowski. Prowadzić ekipę będzie z kolei dobrze znany w środowisku i niezwykle charyzmatyczny Bogusław Baniak. Uważam, że utrzymanie mają spokojnie zapewnione, czego im zresztą życzę. Teraz jest właśnie taki okres, że trzeba się wzmacniać, zespoły z dołu tabeli na pewno do końca nie dadzą za wygraną.

W końcu wylądowałeś dość daleko od domu, bo w Stróżach. Jak do tego doszło?

Zakotwiczyłem w Stróżach po telefonie od trenera Marka Motyki. Pomogło mi Stowarzyszenie Profesjonalnych Piłkarzy i Amatorów, które poleciło mnie trenerowi Kolejarza. Zdecydowałem się na wyjazd i chcę tu się pokazać z jak najlepszej strony. Drużyna jest ciekawa i jest o co grać, utrzymanie to priorytet. Odległość między Poznaniem i Stróżami nie ma żadnego znaczenia.

Co zaś z czołówką pierwszej ligi - kto z wielkiej trójki awansuje? A może niespodziankę sprawi Flota, Sandecja? W najśmielszych marzeniach atakować może jeszcze Ruch, ale to już chyba czyste science-fiction?

Kibicuję na pewno ŁKS-owi, mam tam wielu kolegów z którymi grałem w zeszłym sezonie. Po bardzo ciężkich chwilach, jakie przeżyli w tym klubie awans byłby dla nich wspaniałą nagrodą.

Front ekstraklasowy - Jagiellonię stać już na mistrza? Wiele osób nie dowierza, że w Białymstoku są gotowi organizacyjnie na obronienie pozycji lidera, a przecież na dobrą sprawę o majstra mogą powalczyć jeszcze nawet Lechici, tabela jest płaska jak nigdy... Sercem pewnie jesteś z Poznaniem?

Myślę, że Jagiellonia jest w stanie zdobyć Mistrzostwo Polski. Mają świetnego, ambitnego trenera i dobrych zawodników. Ciężko może być jedynie zastąpić lukę po Grosickim. Oczywiście dopinguję jak zawsze Lechowi, do którego mam szczególny sentyment.

Bardzo popularny ostatnio stał się kierunek turecki. Ty sam nie myślałeś o odejściu w jakieś egzotyczne miejsce? Cypr, Grecja, Turcja... Kibice ruszają tam na wakacje, Ty mógłbyś tam pracować!

Na razie myślę wyłącznie o tym, by zagrać dobrą rundę w barwach Kolejarza i wywalczyć utrzymanie. Może wtedy wezmę pod uwagę wyjazd.

Euro 2012 przed nami, a kadra Smudy wciąż w rozsypce... Co sądzisz o naszych szansach podczas turnieju?

Będziemy współgospodarzem mistrzostw i to na pewno będzie naszym sporym atutem. Wierzę także w naszych piłkarzy, w tak wyjątkowej chwili powinni wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i dać Polakom sporo radości.

A naturalizacje? To dobry pomysł by obronę tworzyli Cionek, Arobleda, Hernani i Perquis?

Uważam, że naturalizacje to nienajgorszy pomysł, ale pod jednym warunkiem. Zagraniczni zawodnicy o klasę muszą przewyższać naszych ligowych graczy. Gdy mamy dwóch porównywalnych piłkarzy to wolałbym widzieć w kadrze Polaka. Nie może być tak, że kadra Polski to przytułek dla wszystkich chętnych do gry w reprezentacji obcokrajowców.

Czego mamy więc życzyć Damianowi Nawrocikowi w roku 2011? Najlogiczniej byłoby chyba rychłego powrotu do ekstraklasy, niezależnie od tego gdzie przyjdzie Ci grać?

Przede wszystkim kluczowego w tym fachu zdrowia, powrotu do ekstraklasy i wielu bramek.


Rozmawiał Kuba Olkiewicz
Fot.: Rafał Soboń



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik



Komentarz, 2011-02-03 20:51:50

Damianie życzę Ci sercem całym, byś wzleciał na skrzydłach umiejętości, aż na czołówkę ekstraklasy, bo tam jest Twoje miejsce.
Obecne zakupy nie których klubów, można traktować tylko z definicji jako transfery, lecz już nie jako faktyczne wzmocnienia. Czasem nawet pomyłki. to pokazuje, że nie ważne jakie ma się umiejętności, ale jakiego ma się menedżera. Smutne.

Dodaj komentarz

Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik


Reklama