Rudnevs: Zagrać z Lechem w Lidze Mistrzów
- Stawiam sobie pewne cele, ale nie zdradzę ich mediom, bo potem, za kilka miesięcy, będziecie mnie z tego rozliczali. Jak się nie uda, to od razu duża krytyka. Nie chcę tego - mówi w wywiadzie dla zpierwszejpilki.com.pl Artjoms Rudnevs, napastnik Lecha Poznań. W pierwszej kolejce Ekstraklasy ustrzelił hat-tricka.
W piątek był dzień Artjomsa Rudnevsa. To był twój show.
- Nieprawda. W piątek mieliśmy dzień całej drużyny. Dzień Lecha. Wszystkie bramki, które strzeliłem, to przecież spora zasługa kolegów. Bez ich udziału nic bym nie trafił.
Wiesz, że przy pierwszym golu mówiło się o pozycji spalonej? A przy piątym piłka nie przekroczyła linii bramkowej?
- Jak nie przekroczyła, jak przekroczyła. Na sto procent.
W telewizji pokazali, że nie przekroczyła.
- No co ty! Cóż, bramka to bramka. Cieszę się, że mi zaliczyli.
Szczęście sprzyja lepszym.
- Tak mawiają i sporo w tym racji. Byliśmy znacznie lepszym zespołem od ŁKS i w pełni zasłużenie wygraliśmy. Wynik 5:0 jest wysoki, mieliśmy dobrą skuteczność.
Spodziewaliście się, że z beniaminkiem Ekstraklasy pójdzie tak łatwo?
- Nie, w żadnym wypadku. Oczekiwaliśmy trudnego spotkania. Zwłaszcza na początku, bo wtedy ŁKS miał zaatakować, zagrać wysokim pressingiem. I tak rzeczywiście było. Potem Lech doszedł do głosu się zaczęło (śmiech).
Skąd ta wysoka forma Lecha? W meczach kontrolnych prezentowaliście się słabo.
- Sparingi to sparingi, zupełnie inna sprawa. Być może wyglądało to kiepsko, ale spójrz na nasz wynik w lidze. Wygraliśmy 5:0, jest super. Zobaczymy, co będzie dalej.
Przestraszyliście kibiców Kolejorza tymi sparingami. Porażka z niemieckim trzecioligowcem, VfR Aalen, zszokowała wszystkich.
- Szkoda. Zdarzają się takie mecze.
Wy się nie martwiliście?
- Nie. Wiedzieliśmy, że to był wypadek przy pracy.
Zadam to samo pytanie, co wszyscy po meczu ŁKS-Lech. Zmierzasz po koronę króla strzelców?
- Nie komentuję tego.
Dlaczego?
- Nie chcę niczego zapeszać. W pierwszym spotkaniu ustrzeliłem hat-tricka, ale nie mam pojęcia, jak będzie w kolejnych. Czuję, że jestem w formie, ale nie zamierzam niczego deklarować.
Stawiasz sobie jakieś cele?
- Tak. Nie zdradzę jednak tego mediom, bo potem, za kilka miesięcy, będziecie mnie z tego rozliczali. Jak się nie uda, to od razu duża krytyka. Nie chcę tego. Mam pewne plany, ale mówię o nich po cichu, w duszy.
W zeszłym sezonie swój cel zrealizowałeś?
- 50 na 50. Zdobyłem kilka bramek, ale nie omijały mnie kontuzje. Przez problemy zdrowotne nie wystąpiłem w kilku spotkaniach. Liczyłem na trochę więcej.
Dla Lecha był to sezon nieudany.
- Zgadzam się. Za to ten będzie udany. Jestem tego pewien. Idziemy na mistrza.
Miałeś latem jakieś oferty?
- Nie (Rudnevs się uśmiecha).
Jasne...
- Powiem inaczej. Na dzień dzisiejszy zostaję w Lechu i nic tego nie zmieni.
Robert Lewandowski do mocniejszej ligi wyjechał po dwóch latach gry w Poznaniu. Co ty planujesz?
- Jeszcze nie wiem. Gram w Poznaniu, jest mi tutaj dobrze. Chcę zagrać z Lechem w Lidze Mistrzów, to moje marzenie. Wierzę, że uda się to ze mną w składzie, przy mojej pomocy. Dlatego teraz wygrywamy mistrzostwo kraju, a potem gramy w Champions League.
Kto jest najgroźniejszym konkurentem do zdobycia mistrzostwa?
- W tej chwili wiele zespołów prezentuje podobny poziom, więc chętnych nie brakuje. O tytuł powalczyć powinny i Wisła Kraków, i Legia Warszawa. Ale ligę wygra Lech!
ROZMAWIAŁ PIOTR TOMASIK
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
magik, 2011-08-04 16:00:27
hahahah na mistrza uśmiałem się pierwszy mecz wygrali i myślą że są już najlepsi
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Reklama










