mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

Viola Bocian

« Wróc do listy wątków

Data dodania: 2010-11-22 21:33:40

Jak Bakero tłumaczy niewytłumaczalne


Sobotni mecz był pierwszym, po którym to trener Jose Maria Bakero wyszedł do dziennikarzy by porozmawiać o meczu. Dopiero teraz bowiem oficjalnie prowadzi drużynę z Poznania. Wcześniej nie wypadało o nim pisać, bo przecież oficjalnie był tylko drugim trenerem ale skoro zabrał głos to pora przeanalizować to co udało mu się przez te kilka spotkań wypracować.

http://www.zpierwszejpilki.com.pl/cms/cms/zalaczone_pliki/bakero_jose_maria_glowna_cyfra.jpg

Otóż właściwie, to nic. Poza meczem z Manchesterem City, który ciężko zapisać na koncie Hiszpana, który w chwili gdy mecz się rozpoczął pracował w klubie niewiele ponad 24 godziny to jego pobyt w Poznaniu to jedna wielka zagadka.

W jednym meczu wystawia dwóch lewych obrońców. Świetnie dysponowanego Rudnevsa wymienia, na potykającego się o własne nogi Tshibambę, a drużyna oprócz meczu z Lechią Gdańsk ciągle gra ten sam antyfutbol. W Chorzowie klapa, z Bytomiem wygrana ale styl gorszy niż zły. I byłoby to nawet nie takie dziwne, bo skoro od początku rundy grają źle to czemu teraz mieliby grać lepiej gdyby nie ten jakże inny mecz z Lechią. I oto przychodzi moment by zadać pytanie skąd znowu ta zmiana, a trener mówi, że zajechał drużynę fizycznie ciężkimi treningami. Rozbrajająca szczerość czy naiwna wiara w dziennikarską głupotę kazała trenerowi powiedzieć coś tak bzdurnego?

Profesjonalni piłkarze po tygodniu treningów oddychają rękawkami, i to jest niby normalne? Dobrze, że jeszcze tylko dwa mecze w lidze, bo inaczej gotowi ducha wyzionąć. Ciekawe tylko dlaczego, gdzieś tam w głowie mam przeczucie, że dla odmiany w Lidze Europejskiej znów będą waleczni, rześcy i niebezpieczni dla przeciwnika?

Wygląda na to, że przerwa zimowa najważniejsza będzie dla trenera Bakero – być może przez ten czas zdąży zmęczyc drużynę i jego teoria będzie bardziej wiarygodna, a może dla odmiany zima doda piłkarzą ognia i wrócą odmienieni? Tak czy siak, na jesień już pewnie nie będzie czarowania hiszpańskim temperamentem w Poznaniu, a jedyny pozytyw będzie taki, że nadal grający brzydko Lech, zaczął ciułac punkty i odbił od strefy spadkowej, i to zapewne Hiszpan dopisze sobie do listy zasług.


Viola Bocian



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama