Czeski film…
Czeski film…
W skrócie do tegoż właśnie można przyrównać to, co się dzieje w polskich mediach, gdy podejmuje się tematykę kibicowską. Przoduje w tym ulubione medium wszystkich sympatyków piłki nożnej w tym kraju tyle, że w tym przypadku jest jeszcze gorzej nie tylko nikt nic nie wie, ale nikt się na niczym nie zna.

Kibice Legii Warszawa podczas Derbów Stolicy 6 marca 2011 Fot.: Materiał wideo
Liczy się tylko liczba znaków tak by się wpasować w kawałek wolnego miejsca na stronie (z tego miejsca dziękuję redaktorowi naszej strony, że tak błahe sprawy nie mają dla niego znaczenia) Kibice Lecha Poznań, są już przyzwyczajeni - od blisko roku bojkotują gazetą, której nazwy nie wolno wymawiać, kibice Legii od niedzielnego pojedynku derbowego zostaną kolejnymi pupilami tejże. Teraz tylko czekać na pozostałych kibiców w kraju i tak o to, wszystkie klubu będą kibolskie, we wszystkich będzie rządzić mafia, we wszystkich razem i każdym z osobna będą same nieprawidłowości, bo jedyne prawidłowe poglądy ma przecież gazeta. Niestety dla innych miejsce szefa wszystkich szefów jest już zajęte, przez Krzysztofa Markowicza zwanego litarem także, spodziewajcie się, że niedługo i na waszych stadionach pojawi się catering z jego firmy i pewnie niecnie wykorzysta wam pomieszczenia okołostadionowe pod magazyny, ale z drugiej strony przynajmniej sterroryzuje dla was zarząd, władze miasta i okolicznych chłopów, rolników i sprzedawców. Proponuję by zamiast czekać na kolejne wskazania z gazety samemu zacząć się zgłaszać do siedziby Wiary Lecha i pozwalać się namaścić Pierwszemu Kibolowi RP.
A tak poważnie, przy okazji derbów Warszawy wspomniana wcześniej gazeta znowu się oburzyła. Bo kibice przeklinają. No tak, przeklinają, bo są tylko ludźmi, płacącymi nie małe pieniądze za oglądanie boiskowych potyczek w ekstraklasie. Kiedy zatem widzą, że wydali mnóstwo kasy na nietrafianie do pustej bramki, potykanie się o własne nogi czy inną nieporadność życiową to klną? Tak samo klną, gdy mecz jest na wysokim poziomie, pełen emocji i walki, bo jeśli sędzia przerywa świetną akcję, dlatego, że zawodnik X pociągnął za rękaw zawodnika Y to szlag jasny ich trafia. Klną, klęli i kląć będą, bo gdyby chcieli zachwycać się kulturą wyższą to odwiedzaliby teatr… być może byłby to wychwalany przez ulubioną gazetę Teatr Ósmego Dnia albo inny teatr w innym mieście. Może nawet byłby to tylko teatr telewizji dla tych, których na inny nie stać (oczywiście opłacaliby oni abonament radiowo- telewizyjny), bo w przeciwnym razie pewnie zostaliby uznani za skrytokiboli podkradających sygnał antenowy albo coś innego stało by się ich odpowiedzialnością. W każdym razie, jeśli już ktoś z redaktorów szanownej gazety idzie na mecz, to niech nastawi się na przeklinanie, – jeśli nie lubi, to niech idzie do teatru tyle, że pewnie w jakiejś sztuce nowoczesnej przeklinanie też może się przydarzyć. Choć pewnie temu winni też będą kibole. Tak czy siak, fajnie jest obudzić się rano i mieć świadomość, że trzyma się w garści miasto. No, bo skoro za wszystko odpowiedzialni są kibole to nasza władza jest niepodważalna, a co za tym idzie absolutna i nieskończona. Dlatego też w swej nieskończonej dobroci pozwalamy pewnej gazecie na durne publikacje. Niech znają nasze dobre kibolskie serduszka.
Z poważaniem,
Viola Bocian
Kibol :)
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.
Reklama










