mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

Tomasz Szatański

« Wróc do listy wątków

Data dodania: 2011-11-30 14:03:21

Żałoba przy Konwiktorskiej


Polonia Warszawa co prawda wygrała swój ligowy pojedynek z Podbeskidziem Bielsko-Biała i w tabeli Ekstraklasy wciąż znajduje się na miejscu gwarantującym walkę o mistrzostwo Polski lub chociażby europejskie puchary, ale przy Konwiktorskiej żałoba. I nie pomoże nawet uradowana mina szkoleniowca "Czarnych Koszul", Jacka Zielińskiego, którego spotkałem w jednym z warszawskich centrów handlowych. Tajemnicą poliszynela jest bowiem ogromne zainteresowanie prezesa Józefa Wojciechowskiego zakupem innego klubu Ekstraklasy. Co się stanie z Polonią?

polonia warszawa herb klubu

Wojciechowski ma najwyraźniej dość dusznego i niechętnego piłce (a może tylko klubowi z Konwiktorskiej?) stołecznego klimatu. Ciągnie go nad morze, a konkretnie do Gdańska, gdzie Lechia gra na nowym, pięknym stadionie, ma całą masę fanatycznych kibiców i na dodatek przychylność władz miasta. A to zupełnie odwrotnie, niż w Polonii Warszawa - tu nie ma ani pięknego stadionu, ani masy kibiców, ani przychylności władz miasta.

Prawdopodobnie w ostatnich dniach Wojciechowski spotkał się z właścicielem wiekszościowego pakietu udziałów w Lechii, Andrzejem Kucharem. Co ustalono, to jeszcze wielka niewiadoma, tym bardziej, że Lechią zainteresowana jest również firma Drutex (wbrew pozorom zajmująca się produkcją okien). Jednak nawet niespecjalnie zainteresowani tematem wiedzą, że Wojciechowski ma dość i Polonii i Warszawy. A ponieważ interesy nie idą mu ostatnio za specjalnie, dokładanie do klubu, który nie gwarantuje w zasadzie niczego spektakularnego, przestaje mu się podobać. Zresztą - czemu się dziwić? Władze stolicy w zasadzie ufundowały lokalnemu rywalowi, Legii, piękny stadion za ponad pół miliarda złotych, a Wojciechowskiemu żałują paru metrów kwadratowych przy obiekcie "Czarnych Koszul". Facet nie ma tu za bardzo co szukać. Więc pewnie z Polonią się pożegna.

No i mamy pytanie: co się stanie z Polonią Warszawa? Moim zdaniem Wojciechowski będzie miał problem ze znalezieniem kupca. Nie wiem, czy stać go będzie na zaangażowanie się w Lechię bez zbycia udziałów w stołecznym klubie. Ktoś od niego Polonię będzie musiał kupić. Jeśli klub nie znajdzie kolejnego sponsora, który naiwnie uwierzy w sensowny układ z władzami miasta (lub który legitymuje się żółtymi papierami wobec braku chęci jakiejkolwiek współpracy ze strony urzędu), to raczej szykuje się schyłek tego wielce zasłużonego dla historii Warszawy (i nie tylko) klubu. Bo Wojciechowski grosza już nie wyłoży. Niefajna sytuacja...

Chyba że jednak jest jakaś inna opcja?

lechia gdańsk herb

A w Lechii pewnie dość ambiwalentne nastroje. Z jednej strony być może dobrze, że sponsorem zostanie bogaty i fanatycznie zakochany w piłce biznesmen, ale z drugiej... Patrząc na jego "wyczyny" w Polonii raczej trudno oczekiwać spokoju i stabilizacji...



Tomasz Szatański

Zapraszamy na: www.footballblog.pl

 



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama