Upadek

Ten tekst będzie bardzo emocjonalny, więc z góry przepraszam. Ale zacznę od faktów. W czerwcu tego roku reprezentacja Polski miała rozegrać trzy mecze towarzyskie - 2, 6 i 9 czerwca. W zamyśle miała być to taka próba przed fazą grupową na EURO 2012, bo wtedy również nasze "orły" rozegrają trzy mecze w krótkich odstępach czasu. Zamysł przedni. Jak zwykle zawiodła organizacja. Najpierw odpadł pierwszy termin - bo nie udało się zorganizować przeciwnika, a poza tym przesunięto termin zgrupowania kadry w Austrii. Teraz odpada drugi. Ale nie to jest jeszcze najgorsze.
6 czerwca nasi mieli się zmierzyć ze Słowacją. Jednak przy okazji pojawiła się opcja gry z teoretycznie silniejszymi Czechami, więc PZPN olał Słowację. W tym samym czasie Czesi jednak uznali, że jadą na zaplanowany wcześniej mecz z reprezentacją Japonii, więc Lato i spółka wrócili do rozmów ze Słowakami. A raczej chcieli wrócić, ale ci nawet nie mieli zamiaru się z naszymi "leśnymi dziadkami" spotykać. Nic dziwnego, na miejscu Słowaków zrobiłbym dokładnie to samo.
No i PZPN zaczął trząść portkami - bo nikt nie chce z nami zagrać tego 6 czerwca. Odmówili nie tylko Słowacy i Czesi, ale również Maroko. No i teraz dochodzimy do punktu, który tak mnie dziś z rana zirytował. PZPN wysłał propozycję rozegrania spotkania towarzyskiego do federacji piłkarskiej Cypru. I co na to Cypr? Ano tyle, że wcale im się nie spieszy do gry w czerwcu - pomimo że nie mają zaplanowanych żadnych meczów w tym czasie. Ale są skłonni rozważyć naszą propozycję, jeśli "otrzymają dobrą ofertę".
W skrócie oznacza to tyle, że Cypr chce od PZPN pieniędzy za udział w meczu towarzyskim z naszą reprezentacją. No i to jest już dla mnie dowód totalnego upadku polskiej piłki nożnej. Jeszcze od biedy jestem w stanie zrozumieć płacenie za mecz Hiszpanii czy Brazylii, to tyle obecna sytuacja z Cyprem wymyka się mojej percepcji. Co to jest? Mamy płacić jednej z najsłabszych reprezentacji w Europie za mecz??! Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że PZPN raczej na taki układ nie pójdzie, ale już sam fakt zaistnienia takich okoliczności jest dla mnie skandalem.
Oto najlepszy dowód na to, jak nisko jest nasza reprezentacja. Pieprzyć ranking FIFA, tam nie ze wszystkim się zgadzam i jakoś nie traktuję go do końca poważnie. O pozycji świadczy to, jak traktują nas inni. Jeśli Cypr żąda pieniędzy za mecz z Polską, to znaczy, że traktuje nas jak reprezentację nizszego szczebla. Żenujące.
Za jakiś czas zażąda od nas kasy Andora, Liechtenstein i Wyspy Owcze. Nikt nie chce z nami grać, najsłabsi chcą za grę pieniądze. To już za dużo nawet dla mnie, wiecznego optymisty i faceta z różowymi okularami na nosie. Takiego upadku polskiej piłki nie było nigdy. Mam w dupie EURO 2012, mam w dupie nowe stadiony. PZPN zamiast konkretnych działań prowadzi zakulisowe gierki i kręci z przetargami, zmienia sobie logo, buduje szklany pałac. Wstyd!
Czytam w komentarzach w internecie, że 6 czerwca mają wolne terminy zespoły Parnika Wiochczyce i Kultywatora Psiekupy. Może to będą odpowiedni sparingpartnerzy, panie Lato?
Przestaję się dziwić tym, którzy przerzucają się z piłki nożnej na siatkówkę czy piłkę ręczną albo zaczynają kibicować innym reprezentacjom. Ja oczywiście tak nie zrobię - i to jest największe moje przekleństwo.
Na szczęście wydaje się, że mecz 9 czerwca (z Francją) odbędzie się. Jednak nie jest to termin FIFA, więc to bardziej niż pewne, że z Polakami zagra druga lub nawet trzecia reprezentacja "Trójkolorowych".
Zapraszamy na: www.footballblog.pl
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.
Reklama










