mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

Tomasz Szatański

« Wróc do listy wątków

Data dodania: 2011-04-27 14:44:27

Kobiety piłkarzy: Tatjana Batinić, narzeczona Sebastiana Boenischa


Polak też potrafi. No dobrze, może Sebastian Boenisch nie jest takim Polakiem jak Jan Kowalski czy nawet Tomasz Frankowski, no ale korzenie polskie ma i nawet w naszej reprezentacji zagrał. Ale ten tekst nie jest przecież o nim - a o Miss Austrii 2006, Tatjanie Batinić.

Jak nazwisko wskazuje, Tatjana jest pochodzenia bałkańskiego, a konkretnie bośniackiego (według innych źródeł chorwackiego). Wcześniej ta urocza blondynka była dziewczyną chorwackiego piłkarza, Ivana Rakiticia. Boenisch i Batinić spotykają się od końca 2009 roku. Ponoć ich plany matrymonialne są już dość zaawansowane.

Panna Batinić studiuje w Wiedniu i w przyszłości chce być nauczycielką. Teraz jednak jej największym zmartwieniem jest fatalna kontuzja Sebastiana, który od kilku miesięcy nie gra w piłkę, jego klub (Werder Brema) postawił już na nim w zasadzie krzyżyk, a przyszłość Boenischa jako piłkarza stoi pod coraz większym znakiem zapytania. Co martwi zresztą nie tylko Tatjanę, ale również Franciszka Smudę:)

Oto kilka zdjęć Tatjany Batinić:

Tatjana BatinićTatjana BatinićTatjana BatinićTatjana Batinić

 

 

 

 

 

Tatjana BatinićTatjana Batinić














Więcej artykułów z serii "Kobiety piłkarzy"


Zapraszamy na: www.footballblog.pl



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama