Kiedy kibol bije kobietę
No dobra, jednak bez kiboli nie da rady. Nie będę pisał o zamiarach Donalda Tuska i jego obietnicach związanych z zaprowadzeniem porządku na trybunach, bo to są jedynie fakty prasowe - poczekam, aż coś się zmieni. Teraz chce się odnieść do jednego wydarzenia, które uświadomiło mi "oczywistą oczywistość" - ze środowiskiem kiboli nie można rozmawiać. Nie można stosować wobec niego cywilizowanych metod konwersacji. Tym wydarzeniem jest kopnięcie przez jednego z kiboli kobiety (!) od tyłu (!!!) na finale Pucharu Polski.
Generalnie o zamieszkach przed, podczas i po tym spotkaniu napisano już wiele. Zamknięto prewencyjnie stadiony Lecha i Legii, co wielce wzburzyło niemal całe środowisko kibolskie (kibicowskie zresztą również). Prokurator Generalny zapowiada zmiany, ostrzejsze karanie, policję na trybunach i Pan jeden Bóg wie co jeszcze. Premier grzmi. Autorytety zabierają głos. Jedynie PiS bierze kiboli w obronę. Ale to nie temat na poruszanie tutaj. Generalnie zawrzało.
Nie interesuje mnie to, powiem wprost. Jak wspomniałem, poczekam na konkrety. Natomiast owo kopnięcie jest moim zdaniem najważniejsze w tym wszystkim. Ten króciutki fragment zapisu z kamery stadionowej mówi o specyfice kibolskiej więcej niż wszystkie analizy specjalistów czy deklaracje kiboli. Nie można traktować poważnie ludzi, którzy kopią kobietę, na dodatek taką, która nie mogą się bronić, bo niesie na plecach ciężką kamerę i na dodatek nie widzi napastnika, bo ten atakuje ją od tyłu. Nie można poważnie traktować hipokrytów z gębami pełnymi patriotycznych haseł i bogoojczyźnianych frazesów, którzy biją w taki sposób traktują kobiety. Kto ich kurwa tego nauczył?
Co ciekawe - ów bandiota (neologizm powstały ze słów bandyta i idiota), który w tak typowy dla kiboli sposób potraktował kobietę (typowy, bo przypomnę niedawne wydarzenie, kiedy jeden z prominentnych kiboli Lecha Poznań opluł i turbował kobietę w barwach narodowych), czym prędzej czmychnął w anonimowy tłum. Czyżby bał się, że kopnięta dziewczyna wstanie i mu po prostu odda? Wynika z tego, że ów kibol nie dość, że jest bandytą, idiotą i chamem, to jeszcze jest tchórzem. Faktycznie, cnoty idealnie pasujące do kibolskiego środowiska. Naturalnie inni kibole zaraz po tym zajściu, gratulowali mu świetnie wykonanej roboty. No bo przecież zrobił coś wyjątkowego.
Kiboli trzeba wziąć za ryj, oni muszą poczuć, że ktoś jest od nich silniejszy. Muszą mieć złojone dupska, bo inny język po prostu do nich nie dociera. Ich świat jest czarno-biały, ich mózgi wielkości orzecha włoskiego (o ile nie laskowego), ich zachowania rodem z kiepskiego filmu gangsterskiego. Moim zdaniem czas negocjacji, rozmów etc. po prostu minął.
Tylko czy o to w tym wszystkim chodzi? O to chodzi w piłce nożnej? O wojnę z kibolami? O oddziały policji na stadionach, o ostre trzepanie przy wejściu na trybuny? Ja nienawidzę ograniczeń, pamiętam czasy, kiedy na stadion po prostu się wchodziło i oglądało mecz. Teraz zaczyna to wyglądać jakby każda wizyta na stadionie mogła zakończyć się wojną. Czyli co, mam na stadion przychodzić uzbrojony?
Nie, ja wolę w ogóle na stadion nie przyjść w takiej sytuacji. I w taki sposób pomyśli zapewne większość normalnych kibiców. Osobiście znam kilkunastu, którzy całkowicie z tej wątpliwej przyjemności zrezygnowali. Inni się wahają. O to wam, kibole, chodzi? Żebyście na trybunach byli sami?
Pewnie tak. I jeśli działania rządu, klubów i PZPN nie przyniosą rezultatów, to tak to wszystko się skończy. Na pięknych stadionach pozostanie garstka kiboli (bo większość będzie z zakazami stadionowymi), ciągle się zresztą zmniejszająca. I piłkarze zaczną grać przy pustych trybunach. Słodka perspektywa? No ba.
Niestety, kibole muszą zacząć myśleć. Bo ich obecna strategia jest bardzo krótkookresowa i nie doprowadzi do żadnego pozytywnego zakończenia.
Zapraszamy na: www.footballblog.pl
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.
Reklama










