mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

Sebastian Czapliński

« Wróc do listy wątków

Data dodania: 2011-01-15 16:28:04

Świetny piłkarz, gorszy człowiek...


W styczniowym wydaniu "Piłki Nożnej Plus", Jan Tomaszewski został poproszony o wytypowanie swojej "11" wszech czasów. Znaleźli się w niej m.in. Pele, Kazimierz Deyna , Gerd Mueller, czy Eusebio. Zabrakło Diego Maradony. Dlaczego? "Piłkarzem był fenomenalnym, ale żeby zostać ikoną piłki, trzeba być także Kimś poza boiskiem. Argentyńczykowi tego zabrakło. Przegrał ze swoimi słabościami" - podsumował swój wybór "Człowiek, który zatrzymał Anglię". Czy Maradona rzeczywiście nie jest ikoną?

50- letni dziś Argentyńczyk zdobył wszystko co było do zdobycia w światowym futbolu. Zdobywał najważniejsze tytuły piłkarskie, czy to klubowe, czy reprezentacyjne. Był uznany najlepszym piłkarzem na świecie, a w meczu ćwierćfinałowym MŚ w 1986 r. przeciwko Anglii, zdobył jedną z najbardziej rozpoznawalnych bramek w historii futbolu. O ile piłkarzem był nieziemskim, to człowiekiem nie do końca... W 1991 r. w organizmie "boskiego Diego" wykryto środki dopingujące. Złoty kolor, który otaczał jego osobę, w jednej chwili stracił swą barwę. Wrócił do reprezentacji podczas finałów MŚ w 1994 r. Niestety po raz kolejny, i to na tak wielkiej imprezie, wykryto w jego organizmie niedozwolone środki. Legenda Maradony sporo straciła na swej wartości.

W swojej autobiografii, Maradona opisuje także swoje osobiste spotkanie z papieżem Janem Pawłem II. W czasie spotkania Ojca Świętego z piłkarzem i jego rodziną, Jan Paweł II wręczył wszystkim po jednym różańcu. Kiedy przyszła kolej na Diego, Ojciec Święty uśmiechnął się do niego i rzekł - Ten jest specjalnie dla ciebie. Chwilę później Maradona sprawdzał czym różni się jego różaniec od innych, które otrzymali członkowie jego rodziny. Nie widząc różnicy zapytał papieża o tę różnicę. Jan Paweł II uśmiechnął się, poklepał Argentyńczyka po ramieniu i odwrócił się. Maradona uznał to za zupełny brak szacunku wobec jego osoby. Ciężko spotkać na świecie tak właśnie myślących ludzi. Maradona uważał, że poprzez boisko zyskał sobie szacunek u każdego człowieka zamieszkującego naszą planetę. Prawda okazała się dla niego bolesna. Papież Polak chciał pokazać mu, że ludzi powinno się traktować na równi. Argentyńczyk nie do końca zrozumiał zawarte w tym wszystkim przesłanie.

Narkotyki, to główny problem jaki prześladował niemalże przez całe życie Diego Maradonę. Nawyk zwalczył dopiero w 2004 r. Właśnie wtedy trafił do szpitala w Buenos Aires z powodu przedawkowania kokainy. Był bliski śmierci, przeszedł zawał. Dopiero kilkanaście dni po zawale postanowiono odłączyć go od respiratora. Historia narkotyków sięga czasów kiedy Maradona trafiał do włoskiego Napoli. Podobno pieniądze, za które  Maradona przechodził z FC Barcelony pochodziły od sycylijskiej mafii, która zajmowała się m.in. sprzedażą... kokainy. Nie był to jednak jedyny problem z jakim zmagał sie "El Diego". Maradona przechodził także odwyk od alkoholizmu i obżarstwa. W jednym z okresów swojego życia, przy wzroście 163 cm., ważył... 130 kg!

Maradona w swojej autobiografii praktycznie wcale nie porusza skandalów związanych ze swoją osobą. Stara się udowodnić w niej, że to świat jest zły, a on niewinną osobą, która dostała w nim rolę pokrzywdzonego. Opisuje w niej także innych piłkarzy, tych marnych, którzy nigdy nie mogli pogodzić się z tym, że zostają w cieniu "boskiego Diego". Tylko czy naprawdę tak "boskiego"?

Tomaszewski w pewnym sensie ma rację. Ikoną futbolu może zostać piłkarz, który jest wielki na boisku, ale także i poza nim. Zadać sobie jednak należy pytanie - Czy laureatami Oskarów zostają aktorzy, którzy także w życiu przekazują same dobre wartości, czy też aktorzy, którzy w danym filmie wspięli się na wyżyny swoich umiejętności, aby w jak najlepszy sposób oddać powierzoną im rolę. Maradona też był takim aktorem. Sceną było boisko. Czy należy traktować go jako ikonę światowego futbolu? Jak najbardziej. Jako ikonę przykładnego człowieka? Zmieńmy temat...



Zapraszamy na: 
sebastianczaplinski.blogspot.com

oraz zachęcamy do głosowania na blog Sebastiana w konkursie Blog Roku 2010



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama