Co się stało z polskimi piłkarzami???
Bracia Brożek do Turcji, Pawełek do Turcji, Robak i Grosicki również, Peszko ląduje w FC Koeln, za chwilę dołączy do niego Wichniarek... Co takiego zmieniło się w polskim futbolu, że o piłkarzy z naszego kraju zaczęły ubiegać się kluby z dużo silniejszych lig niż polska? Sam zadaje sobie już to pytanie od jakiegoś czasu i nic logicznego nie przychodzi mi do głowy. Czyżby świat oszalał?
Piotr Brożek przechodzi do Trabzonsporu. Piłkarz, który nie potrafił wywalczyć sobie miejsca w wyjściowej "11" Wisły Kraków, trafia do zespołu lidera tureckiej ekstraklasy. Co więcej, pewnie za niedługo będzie mu dane zagrać w elitarnej Champions League. Pytanie nasuwa się samo - Po jakiego grzyba, potrzebny jest Turkom brat bliźniak Pawła? Być może podłoże takiej, a nie innej decyzji strony tureckiej jest to, aby Paweł nie czuł się w Trabzonie samotny, ale od razu następuje olśnienie - przecież w tymże klubie występuje już jeden z byłych piłkarzy "Białej Gwiazdy" - Arek Głowacki. Po co w takim razie Piotrek? I don't know...

Fot.: ASInfo
Pawełek ląduje w innym tureckim klubie - Konyasporze, a podobno już lada dzień ma dołączyć do niego napastnik Widzewa Łódź - Marcin Robak. Mariusz Pawełek, największy szmaciarz piłki ligowej w Polsce (no może poza Cabajem), ma uratować "biednych" Turków przed spadkiem z ligi. Ktoś sobie niezłe jaja robi. Dziwi mnie to niesamowicie, bo gdyby ktoś ze strony tureckiej, pofatygował się na kilka meczów naszej Ekstraklasy, to Pawełka nigdy by nie zatrudnił... Dziwię się Turkom, że nie chcieli wyłożyć trochę kasy i sprowadzić chociażby Grześka Sandomierskiego, a nawet i kogokolwiek innego, ale nie Pawełka. Kończąc... "Wierzę, że dobra gra w klubie, pozwoli mi trafić do reprezentacji" - powiedział Mariusz po prezentacji w nowym klubie. Powodzenia...

Fot.: ASInfo
O ile transfer Peszki do FC Koeln można jakoś zrozumieć, to już zainteresowanie tego klubu Arturem Wichniarkiem, wydaje się żartem dennym, jak te opowiadane podczas "Familiady" przez Karola Starsburgera. Klub, który prawdopodobnie do ostatniej kolejki niemieckiej Bundesligi będzie walczył o utrzymanie, chce sprowadzić do siebie praktycznie emerytowanego piłkarza, który jeszcze nie tak dawno w Lechu Poznań grał niczym Tomasz Iwan w "Poranku kojota". Po co do Kolonii chcą ściągnąć Wichniarka? Kopia Borussii? Kolejny "polski klub"?
Nie wiem co jest przyczyną tego, że podczas obecnego okienka transferowego, polscy piłkarze są tak rozchwytywani. Poziom jaki był, taki jest. Kasa do wydania na poszczególnego piłkarza jeszcze większa niż była. Zarobki cały czas idą do góry. Gwiazdorstwo nadal uderza do głowy. Nie wiem jak zakończy się sezon w poszczególnych ligach, ale czy zdziwiłoby mnie gdyby Trabzonspor nie zakwalifikował się do pucharów, Konyaspor i Sivasspor (z Grosickim) pożegnały się z ligą, a podobnym śladem podążył zespół z Kolonii? Raczej nie... My Polacy, zawsze jesteśmy w jednym najlepsi, cytując klasyka - Potrafimy zrobić rzeczy, o jakich nie śniło się filozofom...
Zapraszamy na: sebastianczaplinski.blogspot.com
oraz zachęcamy do głosowania na blog Sebastiana w konkursie Blog Roku 2010
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.
Reklama










