Nowa afera w kadrze? A gdzie dowody?
Jest taka gazetka w Polsce, której chyba nikt nie traktuje poważnie. Informacji ważnych jest tam jak na lekarstwo, artykuł wygląda mniej więcej tak, że "walimy zdjęcie na dwie strony, a gdzieś na spodzie dajemy z 10 linijek tekstu". Codziennie może nas uraczyć charakterystycznymi artykułami w stylu "Oszukało mnie UFO" albo "Nie śpię bo trzymam kredens". Dziś ta szmatława bulwarówka pisze o jakiejś aferze w reprezentacji Polski. W swoim stylu oczernia piłkarzy, szkoda jednak, że swoich tez nie popiera dowodami.
Poziom dziennikarstwa sportowego w Polsce, a w "FAKCIE" szczególnie, pozostawia wiele do życzenia. No, ale chyba gdzieś są jakieś granice? Jak można pisać niesprawdzone informacje, o dość poważnej sprawie, jaką jest oskarżanie o korzystanie z usług prostytutek przez piłkarzy naszej kadry? Na jakiej podstawie, ja się pytam? Rzekomo, całe zajście miał widzieć jakiś anonimowy czytelnik. Wyłącznie na tym, FAKT opiera swój artykuł.
Sorry, jak kogoś oskarżamy, to przyzwoitość każe zaprezentować jakieś dowody. Zdjęcie, film, cokolwiek, co pozwala w jakikolwiek sposób uzasadnić oskarżycielską tezę. Co prezentuje gazeta FAKT? Jakiś tekst, w którym dowodów nie ma ani śladu, jest tylko oparcie się na czymiś donosie. To jest zachowanie fair? Czy może mają oni jakieś dowody, ale czekają na rozwój wydarzeń, tak by podsycić atmosferę i zwiększyć sprzedaż? Tak nie zachowują się dziennikarze, tylko zwykłe szmaty.
Oczywiście, jest pewna możliwość, że takie wydarzenie miało miejsce. Tylko czym my się w ogóle podniecamy? Tym, że piłkarz przeleciał jakąś dziwkę? Przecież w środowisku piłkarskim, takie zachowania to norma. Zresztą, tak samo, jak to, że piłkarze piją - z czego wcześniej wynikły dwie dęte afery. Opisywać każdy taki przypadek, to jak pisać, że zawodnik kupił sobie auto. Bez sensu. Nie mam zamiaru być żadnym moralizatorem, niech każdy oceni wedle swoich przekonań ewentualne (bo wcale nie pewne) zachowanie piłkarzy. Ale niech profesorem moralności nie próbuje być gazeta, która w każdym wydaniu swojego numeru prezentuje na ostatniej stronie zdjęcie nagiej kobiety.
Tak mi się skojarzyło z pewną filmową sceną:
Zapraszamy na: zabiaperspektywa.blox.pl.
Fot.: www.cracovia.pl
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.
Reklama










