Krótka lekcja ekonomii
Umysłowa beznadziejność (bo nazwanie tego zwykłą głupotą to byłaby pieszczota) władz związku skopanej przekracza kolejne normy. Dwa najbliższe sparingi Biedronek Smudy zostaną rozegrane z Francją C i Argentyną Z, a kibice którzy będą chcieli oglądać męczarnie naszych nielotów z głębokimi rezerwami tychże drużyn, będą musieli zapłacić najwięcej w historii.
Tak wysoka cena spowodowana będzie tym, że... niskie ceny biletów kuszą huliganów, więc żeby ich odstraszyć, znowu zostaną ukarani wszyscy. Najtańsze wejściówki na mecz Polska - Argentyna na stadionie Legii kosztować będą 90 złotych, a ich ceny moga dojść (w najlepszych miejscach) do 240 PLN. Podobnie ma być na otwarciu bałtyckiej areny w Gdańsku, tylko że tam najtańszy bliet kosztować będzie 80 złotych. Dla porównania, na mecz Polska - Kamerun w Szczecinie ceny biletów wynosiły od 40 do 80 złotych.
Jak to argumentuje prezes PZPNu, Grzegorz Lato:
Kończymy z tanimi biletami, bo mieliśmy przez to same kłopoty. Teraz będą droższe, bo chcemy żeby przychodziły całe rodziny, dla których przygotujemy specjalne oferty
Dokładnie! Przecież to jest genialny pomysł - im bilety droższe, tym przyjdzie więcej osób! Skoro np. czteroosobowa rodzina nie mogła przyjść, gdy cena kompletu biletów wynosiła 160 złotych, to na pewno się pojawią gdzy trzeba będzie wydać blisko cztery stówki. Niedawno PZPN łamał prawa logiki, teraz kompletnie rewolucjonizuje ekonomię, a kto wie - może za niedługo doczekamy sie odwrócenia praw fizyki.
Jednak może przypomnę władzom związku skopanej jedno z podstawowych praw ekonomii, czyli prawo popytu i podaży. Mówi ono, że gdy cena wzrasta, to popyt na jakieś dobro majeje - zwłaszcza, jeśli popyt nie jest sztywny - czyli nabywać go wcale nie trzeba. I odwrotnie - gdy ceny spadają, popyt wzrasta. Jeśli chcemy, by na stadiony przychodziło więcej kibiców i ich rodzin, to obniżamy ceny biletów. Proste. Zaś jeśli nie chcemy, żeby na stadion przychodzili bandyci, to ich nie wpuszczamy, np. nakładając zakazy stadionowe. Też proste. A jeśli uważamy, że podnosząc ceny biletów, na stadion przyjdzie więcej rodzin, a przyjdzie mniej chuliganów, to jesteśmy debilami. Jeszcze prostsze.
Praw ekonomii się podważyć nie da i zapewne sam Grzegorz Lato się o tym przekona, jak znowu będzie musiał rozdawać bilety za darmo pod stadionem, żeby ktokolwiek zechciał obejrzeć to wątpliwej jakości widowisko. Ewentualnie, we współpracy z rządem pozamykają stadiony i problem sam się rozwiąże.
Zapraszamy na: zabiaperspektywa.blox.pl.
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.
Reklama










