Kapitan Smuda na tropie

Nasz genialny taktyk, który w jednym czasie potrafi wstawić do składu czterech skrzydłowych w meczu, postanowił się zabrać za rozwikływanie domniemanej seksafery w naszej kadrze. Zabawa w Sherlocka Holmesa jednak nie wychodzi najlepiej Franciszkowi Smudzie, który ma problemy ze wskazaniem winnego porażki, a co dopiero winnych seksafery.
Otóż selekcjoner poszedł do owego hotelu, gdzie owa orgia miała się odbyć. Zgodnie z zasadą "ufaj, ale sprawdź", zapytał dyrekcję i pracowników, co się wydarzyło w tym czasie, gdy całe zajście miało mieć miejsce. Dowiedział się, że owszem, piłkarze w tym czasie byli, ale "nie było żadnych dup, jak to się mówi". Wersja oficjalna głosi więc, ze sześciu piłkarzy poszło do hotelu przymierzyć sobie ubrania, które kupili...
Sami piłkarze mieli stwierdzić, że w przymierzaniu ubrań pomagały im hostessy. Hahaha, czyli podsumujmy: sześciu piłkarzy wynajmuje dwa pokoje, w których przymierzają ubrania, a we wszystkim pomagają im jakieś kobiety. To nie jest żaden domysł, tylko wersja, z która zgadzają się zainteresowani. W takiej sytuacji, każdy kto choć w części uważa się za detektywa, zadałby kilka banalnych pytań:
- dlaczego niby piłkarze mieliby zamawiać pokój w pięciogwiazdkowym pensjonacie, na przymierzenie ubrań, skoro na zgrupowaniu są przecież gdzieś zakwaterowani?
- dlaczego do przymierzenia ubrań potrzebe są aż dwa pokoje?
- od kiedy ubrania przymierza się nie w sklepie, a już po zakupie?
- dlaczego jakieś dziewczyny mają pomagać dorosłym mężczyznom zakładac ubrania (no, chyba że wśród zgromadzonych był Mario Balotelli, który ma z tym ewidentne problemy)?
Dla Franza to jednak za proste. On musi iść pytać dyrekcję hotelu, o to czy piłkarze byli w towarzystwie "dup" - choć przecież dyrekcja nie ma żadnego interesu, by takie szczególy ujawniać. Z kilku co najmniej powodów, o których wszyscy wiedzą. Poza tym, czemu nie wymaga jakichś dowodów od szmatławca, który artykuł napisał, tylko sam stara się dowieśc o czyjejś (nie)winności na własną rękę? Chyba zamiast funkcjonariuszy z CBA, powinien na zgrupowanie zaprosić tych z wydziału śledczego, to taka rada na przyszłość.
Chyba z powyższego wynika, dlaczego Smuda reklamuje akurat Biedronkę, a nie Media Markt.
Zapraszamy na: zabiaperspektywa.blox.pl.
Fot.: Maciej Gillert / gillupress.pl
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.
Reklama










