I kto tu się nie zna?
Dzisiejsza wypowiedź selekcjonera Franciszka Smudy odnośnie kadry Argentyny, która ma się z nami jutro zmierzyć:
Ci, którzy zostali powołani na mecz z naszą reprezentacją, też są klasowymi zawodnikami. Znamy ich z występów w telewizji, kilku zagrało w niedawnych meczach półfinału i finału Ligi Europy. Jeśli ktoś uważa, że w niedzielę przeciwko Polsce wystąpi Argentyna D, to albo nie zna się na piłce, albo pisze "bzdety"
Selekcjonerze, jesteś pewien? OK, no to jedziemy:
Bramkarze:
Adrian Gabbarini - 1 występ w kadrze Argentyny
Obrońcy:
Marcos Angeleri - 4 występy
Federico Fazio - 1 występ
Ezequiel Garay - 2 występy
Emiliano Insua - 2 występy
Mateo Musachio - 0 występów
Nicolas Otamendi - 10 występów
Pablo Zabaleta - 9 występów
Pomocnicy:
Fernando Bellushi - 3 występy
Nicolas Bertolo - 0 występów
Alejandro Ariel Cabral - 1 występ
Tino Costa - 1 występ
Mauro Formica - 0 występów
Diego Perotti - 1 występ
Napastnicy:
Mauro Boselli - 3 występy
Jonathan Cristaldo - 0 występów
Nicolas Gaitan - 3 występy
Franco Jara - 4 występy
Pablo Piatii - 0 występów
Marco Ruben - 0 występów
No i to by było na tyle. Ta kadra Argentyny jest bardziej rezerwowa, niż kadra Smudy na mecz z Mołdawią. Rekordzista ma na koncie 10 (!) występów w drużynie narodowej, a debiutantów, jak widać jest wielu. Szansę na występ w turnieju Copa America mają tylko Zabaleta i Garay, więc całą resztę można potraktowac tylko i wyłącznie jako "zapełniaczy koszulek" na boisku. To według Smudy nie jest kadra D? To w takim razie co nią jest, skoro pierwsza jedenastka Argentyny jest jak najbardziej daleka od ww. zawodników?W pierwszej jedenastce biega Messi, Higuain, Tevez, Mascherano, Cambiasso, Di Maria, Zanetti, czy Romero, a i to mało, by jeszcze zmieścili się Milito, Aguero czy Pastore.
To że ktoś z powołanych piłkarzy grał w półfinałach Ligi Europejskiej, na nikim nie robi wrażenia. Poważni piłkarze Albi-Celestes grali nie w finale LE, tylko Champions League.
Parafrazując zatem wypowiedź selekcjonera, jeżeli Dyzma uważa, że przeciwko nam w niedzielę zagra coś innego niż głębokie rezerwy Argentyny, to albo się nie zna na piłce, albo mówi bzdety. Bo na tej samej zasadzie, za reprezentację Polski mozna uznać rodzinę Adamiaków.
Przemysław Żaba
Zapraszamy na: zabiaperspektywa.blox.pl.
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.
Reklama










