mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

Michał Buczek

« Wróc do listy wątków

Data dodania: 2011-02-05 18:10:49

Łaska kibica na pstrym koniu jeździ


“Nigdy nie będę grał dla innego klubu Premiership niż Liverpool”. Na początek pozwoliłem sobie przytoczyć słowa wypowiedziane przez Fernando Torresa, który w ostatnim dniu okienka transferowego postanowił przejść do Chelsea Londyn.

fernando torres footballpictures.net.jpg
Fot.: footballpictures.net

Torres okazał się być człowiekiem gołosłownym. W maju zeszłego roku zapewniał o swoim oddaniu barwom The Reds. Nagle, przy pierwszej nadarzającej się okazji postanowił… czmychnąć do Chelsea. Kibice Liverpoolu zareagowali natychmiast paląc koszulki niedawnego idola. Jako kibic nie zamierzam usprawiedliwiać jego postępowania tym, że w Chelsea dostanie dużo większe pieniądze. Człowiek w życiu powinien mieć zasady, niestety nie wszyscy ludzie wiedzą, że pieniądze to nie wszystko, a fanom należy się szacunek za ich doping i oddanie. Nie jestem miłośnikiem klubu z Anfield Road, ale w pełni rozumiem reakcję kibiców tego zespołu. Fernando Torres był bożyszczem kibiców The Reds. W jednej chwili stał się ich największym wrogiem. Los chciał, że debiut El Nino przypadł na mecz z… Liverpoolem. Bardzo ciekawy zbieg okoliczności. Ciekawe co Fernando zrobi jak strzeli bramkę? Pożyjemy, zobaczymy. Cóż przypadek ten po raz kolejny pokazał, że piłkarze dalecy są od bycia wiernym barwom klubowym, a łaska kibica na pstrym koniu jeździ.

Sytuacja z końcówki minionego okienka transferowego ponownie ożywiła dyskusję na temat „zdrady” popełnionej przez piłkarzy. Przypadek Torresa nie jest bowiem odosobniony. Wszyscy chyba pamiętamy decyzję Luisa Figo o przejściu z Barcelony do Realu Madryt. Oczywiście Portugalczyk w momencie podpisywania kontraktu zapewniał o swojej wielkiej miłości do klubu ze stolicy Katalonii.  Kibice z miejsca zrobili z niego wroga publicznego nr 1, czego wyraz dawali nie raz, a słynny świński łeb na murawie Camp Nou jest już niemal symbolem znienawidzenia tego zawodnika w mieście Gaudiego.

Oczywiście zdarzają się przypadki jak Paolo Maldini, który grał przez całą karierę dla Milanu. Jeśli już jestem przy ekipie Rossonerich to warto wspomnieć o przykładzie Zlatana Ibrahimovicia, który jest prawdziwym fenomenem jeśli idzie o „zdrady barw klubowych”. Gdy przychodził do Juventusu z Ajaxu, mówił, że od zawsze chciał grać dla Starej Damy. Piękne słowa… spodobały się Zlatanowi na tyle, że mniej więcej to samo powiedział w momencie podpisywania kontraktu z Interem czyli odwiecznym rywalem Juve. To jeszcze nie koniec jego tułaczki. Pełnych patosu słów używał ponownie, w momencie prezentacji na San Siro, tylko że w barwach Interu Mediolan. W ten właśnie sposób Zlatanek zwiedził sobie najlepsze kluby włoskie, do każdego z nich pałając wielką miłością. Ciekawa przykrywka dla materialnej żądzy wzbogacenia się. Współczuję nie tylko kibicom dwóch pierwszych włoskich drużyn, które niespodziewanie znalazły wspólnego wroga.

Panowie Torres, Figo i Ibrahimović a także wielu innych wstydźcie się. W życiu nie pieniądze są najważniejsze. Zwłaszcza w waszym przypadku, gdyż nie grozi wam raczej nędza i klepanie biedy. Sami utrudniacie sobie swój piłkarski żywot na stadionach swoich byłych drużyn. Macie widać parcie na szkło i lubicie być w centrum uwagi. Kibic, zwłaszcza fanatyczny nie wybacza nigdy. Cóż pozostaje nam chyba tylko czekać na znany okrzyk „Jebać frajera co cudze barwy ubiera”. Nie jest on bezpodstawny względem wymienionych wyżej panów.



Michał Buczek



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama