mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

Michał Buczek

« Wróc do listy wątków

Data dodania: 2011-01-04 15:15:41

Felieton o żywej legendzie Newcastle United - Alanie Shearerze


alan shearer wikipedia.orgPozycja napastnika jest zawsze najbardziej dostrzegalną w zespole. To najczęściej napastnicy otzymują wyróżnienia indywidualne, bo to oni zdobywają bramki.  Powszechna jest opinia, że najlepsi zawodnicy grają w Realu, Barcelonie czy Manchesterze. Jeśli nawet reprezentują inny zespół to kwestią czasu pozostaje kiedy zasilą jakiś wielki klub. Jest jednak napastnik, niewątpliwie wielkiej klasy, który w swojej karierze nie grał w żadnym z wyżej wymienionych klubów. Mowa tutaj o żywej legendzie Newcastle United -  Alanie Shearerze.

Od zakończenia kariery przez tego zawodnika minęło już parę lat. Wielu kibiców mogło już o nim zapomnieć. Jest to jednak postać warta przypomnienia, a także zapamiętania na dłuższy czas. Mimo niewątpliwych umiejętności, Alan nigdy nie grał w żadnym wielkim klubie europejskim, ani żadnym zespole z Wielkiej Czwórki w Anglii. W swojej karierze grał tylko w 3 klubach: Southampton, Blackburn Rovers i Newcastle United. Nie przeszkodziło mu to jednak w przebiciu się do reprezentacji Anglii, której szybko został gwiazdą. Bronił barw Synów Albionu podczas MŚ 1998, a także ME 1992,1996 i 2000. Podczas turnieju rozgrywanego w Anglii w 1996 roku zdobył brązowy medal oraz został królem strzelców. Po turnieju belgijsko-holenderskim zrezygnował z występów w reprezentacji.
Skupił się na występach w Newcastle United. Jest to niewątpliwie drużyna najbliższa sercu Shearera. Spędził w niej dziesięć sezonów, stając się ikoną Srok. Próbował nawet w roli trenera uratować ich przed spadkiem z Premiership, ale niestety mu się to nie udało.  Jego najlepsze lata pod względem strzelonych goli przypadły jednak na lata gry w Blackburn. W sezonie 93/94 strzelił 31 goli, 94/95 34(!), a sezon później ponownie 31. Wynik ten robi jeszcze większe wrażenie jeśli weźmiemy pod uwagę liczbę występów w sezonie. Jego średnia to 35 spotkań, strzelał więc niemal gola na mecz!

Jeśli pod koniec lat dziewięćdziesiątych i na początku nowego stulecia zapytano zwykłego, kanapowego kibica o zawodnika reprezentacji Anglii, większość bez wątpienia odpowiadała- Alan Shearer. Chyba wszyscy pamiętamy jego charakterystyczną cieszynkę kiedy podnosił prawą rękę do góry i biegł w stronę trybun.

W dzisiejszych czasach wirtuozów pokroju Messiego i Cristiano Ronaldo brakuje zawodnika, który tak jak bohater tego tekstu potrafił po prostu strzelać bramki. Shearer robił to z ogromną łatwością o czym przekonało się wielu ówczesnych bramkarzy europejskich i nie tylko.


Michał Buczek
Fot.: Wikipedia



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama