Analiza losowania Ligi Europejskie część II
Nadszedł czas na zapowiadaną drugą część analizy losowania 1/16 Ligi Europejskiej. Tym razem kolejne osiem spotkań, które zakończą serię podsumowań wydarzeń, które miały miejsce w szwajcarskim Nyonie w miniony piątek. Zapraszam do lektury.
FC Basel-Spartak Moskwa. Rosyjskie zespoły to prawdziwa rewalacja tego sezonu w Lidze Europejskiej. Patrząc na ich budżety to zdecydowanie powinny grać w Champions League. Spartak Moskwa w tym sezonie występował w Lidze Mistrzów, ale w fazie grupowej musiał uznać wyższość Chelsea i Marsylii. Zdobyli jednak 9 punktów co jest wynikiem jak najbardziej przyzwoitym. Drużyna z Bazylei w rozgrywkach LM ustąpiła miejsca Bayernowi i Romie. Zwycięstwo z Rzymianami na Stadio Olimpico pokazuje, że ta drużyna ma potencjał i potrafi grać w piłkę. Rosjanie jednak szczerzą sobie zęby na powtórzenie sukcesów Zenitu i CSKA Moskwa. Stawiam więc na Spartak. TYP: Spartak Moskwa
Young Boys Berno- Zenit St. Petersburg. Kolejne starcie szwajcarsko-rosyjskie. Tym razem jednak poziom, który dzieli obie drużyny zdaje się być większy. Zawodnicy z Berna nieoczekiwanie wyszli z grupy wyprzedzając m.in. hiszpańskie Getafe. Zenit był hegemonem w swojej grupie, wygrał bowiem wszystkie spotkania. Różnica wydaje się znacząca. W piłce nożnej wszystko się jednak może zdarzyć. Tym razem jednak nie liczyłbym na niespodziankę. Zenit to zespół co najmniej na półfinał. Szwajcarzy i tak już zaszli daleko. TYP: Zenit St. Petersburg
Sevilla- Porto. Moim zdaniem największy szlagier na tym etapie rozgrywek Ligi Europejskiej. Patrząc na składy obu zespołów, każdy z nich mógłby grać w finale tych rozgrywek. Los sprawił, że zmierzą się już w 1/16. Hiszpanie do ostatniej kolejki walczyli o awans, ostatecznie rzutem na taśmę wyeliminowali Borussię Dortmund. Porto to zespół, który nie przegrał meczu w fazie grupowej, notując pięć zwycięstw i zaledwie jeden remis. W tabeli wyprzedzili Besiktas i Rapid Wiedeń. Patrząc na obecną formę obu zespołów faworytem wydają się być zawodnicy z Portugalii. Mecze odbędą się jednak w lutym i marcu. Wtedy Sevilla będzie niebezpieczna. Biorąc pod uwagę ostatnie sukcey Hiszpanów w rozgrywach LE(a dokładniej Pucharu Uefa) należy uznać ich jednak za mocną ekipę. Moim zdaniem Hiszpanie pokażą Portugalczykom, że są lepsi. TYP: Sevilla FC
Lille- PSV Eindhoven - Kolejny polski akcent w 1/16. Uwaga polskich kibiców będzie skupiona na Ludovicu Obraniaku. Czy jednak jego Lille jest w stanie skutecznie postawić się krezusom z PSV? Francuzi w grupie zajęli drugie miejsce, za plecami Sportingu Lizbona. Wyprzedzili z kolei niezbyt wymagających rywali w postaci Levskiego Sofia i belgijskiego Gentu. Holendrzy regularnie wsytępują w LM i dla nich występ w Lidze Europy jest pewnego rodzaju ostatecznością. Tylko dobry wynik w tych rozgrywkach może uratować sezon dla ekipy Phillipsa. Lille nie jest wygodnym przeciwnikiem na przełamania, ale jednak Holendrzy powinni się spiąć, pokazać klasę i awansować do następnej fazy. TYP: PSV Eindhoven
PAOK Saloniki-CSKA Moskwa. Starcie Kopciuszka z potentatem. Grecy to zespół bez sukcesów na arenie międzynarodowej i ich awans z grupy należy uznać za sukces. W tabeli wyprzedzili Dynamo Zagrzeb i Brugię. Były to więc kluby, które poziomem na pewno nie odstawały od Greków. CSKA Moskwa jeśli występuje w Pucharze Uefa lub Lidze Europejskiej to rokrocznie uznawana jest za faworyta. Nie inaczej jest tym razem. Triumfatorzy rozgrywek z 2005 roku na pewno myślą o powtórzeniu tego sukceu. Paok jest jedną z kilku przeszkód, stojących na drodze Rosjan. Jeśli losowanie nie skrzyżuje drużyn z Moskwy, Kazania i Petersburga ze sobą to w ćwierćfinale mogą grać aż 4 rosyjskie drużyny. TYP: CSKA Moskwa.
Metalist Charków- Bayer Leverkusen. Ukraińcy dość niespodziewanie zajęli w swojej grupie drugie miejsce, wyprzedzając faworyzowaną Sampdorię Genua. Jedenaście punktów w grupie to wynik, który robi wrażenie. Niestety losowanie nie było dla nich szczęśliwe. Trafili na doświadczoną drużynę Bayeru Leverkusen. Niemcy byli najlepsi w niełatwej grupie z Atletico Madryt, Arisem Saloniki i Rosenborgiem. Okazali się jednak w tej grupie najlepsi i zasłużenie awansowali dalej. Mecz z Metalistem będzie sprawdzianem dla „aspiryn”, gdyż Ukraińcy na pewno nie złożą broni do ostatniej minuty. Do tej pory wyniki były dość przewidywalne, czas więc na pierwszą niespodziankę. TYP: Metalist Charków
Glasgow Rangers-Sporting Lizbona. Kolejna para, która śmiało mogłaby być w 1/8 Ligi Mistrzów. Rangersi jednak przegrali rywalizację w grupie z Manchesterem United i Valencią. Moje subiektywne zdanie na temat gry mistrzów Szkocji nie jest jednak najlepsze. Nie prezentowali oni zbyt ofensywnej gry, a ich football nazwałbym topornym. Sporting wygrał rywalizację w swojej grupie z Lille OSC, Gentem i Levskim Sofia. W tym wypadku poziom obu drużyn jest wyrównany. Jednak wg. mnie Sporting Lizbona powinien poradzić sobie z zespołem Rangersów. Jeśli Szkoci nie osiągną dobrego rezultatu u siebie, to nie mają szans na awans do następnej rundy. Mam nadzieję, że Portugalczycy staną na wysokości zadania. TYP: Sporting Lizbona
Aris Saloniki-Manchester City. Kolejne starcie z cyklu pojedynków Dawida z Goliatem. Drużyna Arisu zarówno pod względem kadrowym jak i finansowym jest daleko w tyle za krezusami z Manchesteru. Przypadek Lecha Poznań pokazuje jednak, że pieniądze na boisku nie grają, a braki kadrowe można nadrobić ambicją i zaangażowaniem. Wydaje się jednak, że Manchester City w fazie grupowej nie pokazał pełni swoich możliwości. Znając arabskich właścicieli angielskiego klubu, nie pozwolą oni się nam nudzić podczas zimowego okna transferowego i wzmocnią i tak mocną ekipę The Citizens. Wydaje się, że Aris stoi na straconej pozycji. Dopóki jednak piłka w grze… TYP: Manchester City
Część pierwsza dostępna na łamach naszego portalu tutaj.
Michał Buczek
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.
Reklama











