mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

Kuba Olkiewicz

« Wróc do listy wątków

Data dodania: 2011-01-14 14:45:21

King


W życiu zazwyczaj kieruję się pozytywistycznymi ideałami etosu pracy, ścisłego pragmatyzmu i dobrze pojętego kultu własnego rozwoju. Muszę jednak przyznać, że w kwestiach piłki jestem romantykiem. Niezależnie od tego czy sam obijam nogi w niższych ligach województwa łódzkiego, czy też obserwuję w ujemnej temperaturze zmagania polskich ligowców, a nawet gdy oglądam w telewizji wielkie mecze jeszcze większych drużyn – zawsze najważniejsza dla mnie jest radość gry.

Uśmiech goszczący na twarzach zawodników, którym udało się zaprezentować świeży zwód, minąć rywala czy strzelić gola to zdecydowanie prawdziwy sens i prawdziwa esencja piłki. Przecież to jest punkt wyjścia, chodzi o rozrywkę, o zabawę, o czerpanie z rozgrywki prawdziwej przyjemności. Dlatego też ze szczególnym smutkiem przyjąłem informację o odejściu z Europy tego, kto taneczny i radosny futbol opanował do perfekcji. Kogoś, kto swoim luźnym podejściem, gracją i wiecznie wyszczerzonymi zębami zachwycał świat, kogoś kto po prostu zmienił futbol.

ronaldinho k-4m_com
Fot.: www.k-4m.com.pl

Ronaldinho jest dla mnie swoistym ewenementem. Spójrzmy na współczesny futbol – gigantyczne pensje, wypełnione do ostatniego miejsca olbrzymie stadiony, gigantyczne zyski z reklam, ogromna presja i wielkie pieniądze. Na ludziach uczestniczących w tym widowisku czynnie presja jest większa niż kiedykolwiek – jak bowiem ma się czuć człowiek, od którego nóg i głowy zależy to, czy klub otrzyma 3 czy 33 miliony euro. Jak ma się czuć wiedząc, że każdy jego ruch może przynieść szczęście tysiącom ludzi, ale przecież może i doprowadzić do płaczu całe masy kibiców… Nic więc dziwnego, że piłka nożna jest coraz bardziej profesjonalna – trener, menadżer, masażysta, trener siłowy, instruktor fitness, siłownie, baseny, regeneracje, odnowy biologiczne... Wszystko to, to dla zawodowego piłkarza chleb powszedni już od najmłodszych lat. W wyniku rozwoju nauk psychologicznych także i eksperci z tej dziedziny odgrywają w piłce coraz większą rolę. Od dzieciństwa piłkarze są kształtowani na maszyny, bardziej przypominające urealnioną wizję filmu Terminator aniżeli żywych ludzi, którzy mają swoje uczucia, słabości i atuty, z którymi można się identyfikować, których można podziwiać, ale jednocześnie którzy nie są z innej planety, ale z tych samych podwórek na których wyrośliśmy my. Ronaldinho miał to wszystko czego wymagam od piłkarza – luz, swobodę, umiejętności oraz uśmiech. Miał ten niebywały brazylijski talent do wplatania w grę samby, do dryblingów z pogranicza futbolu i tańca, do podań, które prawdziwie docenić można tylko rozpuszczając w głośnikach jeden z karnawałowych hitów z latynoskimi gwizdkami w tle. Miał coś czego nie ma plastikowy Ronaldo, czego nie mają stworzeni w La Masia gladiatorzy, coś czego prawdopodobnie już długo nikt nie będzie miał.

Przerażający niektórych luz, graniczący z lekceważeniem, ale jednak zawsze zawierający szacunek dla przeciwnika, łączony u Ronaldinho był z sukcesami – czego na przykład nie można powiedzieć o Robinho czy Adriano. Mistrzostwo Świata 2002, dwukrotne mistrzostwo Ameryki Południowej, zwycięzca Ligi Mistrzów  w 2006, dwukrotnie piłkarz roku FIFA, piłkarz roku France Football… 414 spotkań, 290 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (za wikipedia.pl). To wszystko blednie jednak już przy pierwszym filmiku jaki wyświetli nam się w serwisie youtube po wyszukaniu jego imienia. Ronalidnho bowiem na boisku przede wszystkim czarował. Finezja, technika, gracja, płynność, zwinność… Jego zamiłowanie do muzyki oraz tańca znajdywało odbicie w jego niesamowitej grze. Wszystkie zalety tylko potęgował jego specyficzny charakter, otwartość, pogodne usposobienie i optymizm. Któż z dzisiejszych gwiazd po faulu na nim, czy niekorzystnej decyzji sędziego wyszczerzy wszystkie kły w szczerym uśmiechu? Któraż z gwiazd zdecyduje się na zwykłe efekciarstwo w meczach najwyższej wagi? Któraż z gwiazd – idąc dalej tym tokiem – sprawi, że owe efekciarstwo przyniesie wymierną korzyść drużynie?

Nie jestem w stanie zliczyć wszystkich zwodów, jakie nieudolnie naśladowaliśmy na podwórkach i boiskach te pięć, sześć lat temu, gdy Ronaldinho był na samym szczycie. Nie jestem w stanie także policzyć ilu fanów dzięki niemu zyskała Barcelona – sam nigdy nie lubiłem Katalończyków, a przez cały okres gry brazylijskiego magika wspierałem ich we wszystkich rozgrywkach. Zresztą gdy tylko odszedł wszystko powróciło do normy. Nie jestem w stanie policzyć wszystkich filmików pokazywanych w szkole z komentarzami „Kurwa, ale czarodziej!”. Nie jestem w stanie wyliczyć ile uśmiechów wywołał, gdy do mediów przedostawały się jego prywatne filmiki i zdjęcia. Kto pamięta kampanię Joga Bonito, którą zainspirowały w dużym stopniu boiskowe wyczyny tego urodzonego w Porto Alegre fenomenu? Radość gry…

Kraj Kawy, Futbolu i Samby wita dziś z powrotem swojego króla – 20 tysięcy fanów na prezentacji, kolejne miliony rozentuzjazmowanych przed telewizorami. Flamengo powitało swój numer 10 godnie. Oby i on znów udowodnił że jest królem – nawet jeśli nie skomercjalizowanego, aż nazbyt poważnego i profesjonalnego futbolu z Europy, to przynajmniej królem tego, co ludzie tacy jak ja kochają najbardziej. Radości z gry. Po cichu trzymam kciuki, że za rok, bądź dwa powróci, by zaczarować jeszcze raz Europę. Wiem, że to raczej niemożliwe, ale ciężko mi pogodzić się z tym, że nie zobaczymy już w Lidze Mistrzów tych zwodów nie do podrobienia. Ktoś zarzuci mi że tekst jest zbyt emocjonalny, że przesadzam i gloryfikuję. Odpowiem parafrazą tekstu Eldo, który rapował o wyższości Maradony nad Pele. Jeśli żyłeś wtedy i widziałeś go w akcji to Ronaldinho nie Messi jest dla Ciebie Królem Piłkarzy...

Królu, to mój hołd.

PS: I nie, moje uwielbienie dla niego nie wynika z faktu, że jako jedyny mieszkaniec ziemi ma zęby powyginane jeszcze bardziej nieprzewidywalnie i pociesznie niż ja.



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama