Gruba nieprzyzwoitość
Maciej Skorża dobrym trenerem jest. Jak dla mnie sprawa jest oczywista – po prostu z piasku bata się nie ukręci. Pardon panowie, ale jak „Świętojebliwy” ma ułożyć z klocków Lego piłkarski zestaw „Mistrz Polski 2010/11” jeśli ma w kolekcji same główki od ludzików i dwa wiatraczki samolotowe. Na upartego można by jeszcze powiedzieć, że w szafce trzyma jednego, bądź dwóch piłkarzyków, ale jeden z lampionem zamiast głowy, a drugi z nogami antylopy. Ach, zapomniałbym, że panu Maćkowi towarzyszy jeszcze latający ułożonym z klocków X-wingiem beret, który jest tam… zupełnie od czapy.
Naprawdę, jestem wielkim fanem Skorży. Można się śmiać z jego wspomnianej we wstępie „świętojebliwości”, ale moim zdaniem to jeden z nielicznych w naszej piłce profesjonalistów, którzy mają pojęcie o piłce, a w dodatku potrafią złożyć trzy z rzędu zdania poprawne gramatycznie i stylistycznie. I nie, nie mam na myśli: „Chłopcy włożyli w mecz dużo zaangażowania. Na pewno liga dzięki temu będzie ciekawsza. Wypada jedynie przeprosić kibiców.” Właśnie. Co Wy wszyscy z tym jego przepraszaniem kibiców? Ok., nudne to, wtórne i mało oryginalne, ale to powinien być absolutny standard. Ja rozumiem, że możecie to odczytywać jako próbę odwrócenia kota ogonem – „o, ja czysty, ja dobry, bo przeprosiłem”, ale na Boga – spójrzcie na piłkarzy. Oni by przeprosili? Może Małecki, którego skądinąd nie lubię, albo Grzyb. I to wszystko?! Chciałbym by Skorży dali czas. By mógł sobie ściągnąć kogo by chciał, by mógł pojechać tam gdzie by chciał i robić to naprawdę chce. Wciąż w niego wierzę, a słabe wyniki zganiałbym na karb czasoumilaczy, którzy w zimę pomagali mu składać drużynę.
Wiedza taktyczna, zwyczajna pasja futbolowa, podejście – może to nie jest jakiś wielki motywator, ale przecież do czorta to pierwszy polski trener na modłę zachodnią. Jak Probierz zaczynał parodiować Guardiolę to Skorża już powoli dorównywał image’m do Beniteza, ostatecznie go przestając. Wszyscy narzekamy, że liga to rąbanka, ale ludzi którzy chcą to zmienić się zwyczajnie zrzuca ze stołeczków.
Na koniec szybkie porównanie – zobaczcie jaka klasa, jaki wdzięk, jaka piękna złość. Urocze.
Maciej „Niech pan mi nie mówi na Ty, dobrze? DOBRZE?” Skorża
Horn „Proszę mi nie przerywać!”
Panie Maćku - proszę się trzymać.
Jakub Olkiewicz
Fot.: CyfraSport
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.
Reklama










