Barcelona - drużyna doskonała
Barca długo pracowała, aby zasłużyć na to miano. W ostatnim czasie możemy obserwować chyba najpiękniejszy okres w historii klubu. Jeżeli Katalończykom uda się zdobyć w tym sezonie Puchar Europy i mistrzostwo Hiszpanii (może od niechcenia dorzucą Puchar Króla), to będzie z pewnościa najlepszy sezon od początku istnienia Barcelony. Jakby tego było mało, czterech jej piłkarzy zostało nominowanych do tytułu najlepszego piłkarza roku 2010, który jest nadawany przez France Football (w tym roku po raz pierwszy razem z FIFA). Trzech z tej czwórki dostało się do ścisłego finału tego głosowania. Chodzi tutaj oczywiście o wychowanków Blaugrany, czyli Leo Messiego, Xaviego i Andresa Iniestę.

Fot.: barcelonafc.wikia.com
Hiszpański zespół wciąż sprawia wrażenie niepokonanego. Po ostatnim zwycięstwie nad wielkim Realem (5:0) wydawało się, że już bardziej zadziwić światowej widowni się nie da. Jednak piłkarze Barcy postanowili, że będą nieprzewidywalni w każdym calu. W ostatniej kolejce Primera Division mecz z Osasuną miał być odwołany z powodu strajku hiszpańskich kontrolerów lotu. Federacja hiszpańska obiecywała, że jeżeli drużyna nie będzie mogła się dostać do Pampeluny samolotem, to mecz zostanie przełożony. Związkowcy postanowili jednak sprawdzić wytrzymałość piłkarzy i ogłosili, że jeżeli Barcelona nie przyjedzie na mecz, przegra walkowerem. Zawodnicy okazali się nieugięci i przyjechali. Na miejscu byli o 20.05 (mecz miał zacząć się o 20). Z biegu rozpoczęli spotkanie i bez większego wysiłku rozbili przeciwników 3:0.
Przedwczoraj pokonali nawet Rubin Kazań. Rosyjski klub był jak dotąd jedynym klubem, który potrafił postawić się Barcelonie. W poprzedniej edycji Ligi Mistrzów raz z nim przegrała u siebie, na Camp Nou (!), a na wyjeździe w dalekiej Rosji bezbramkowo zremisowała. W tym sezonie też zremisowała. Ale do czterech razy sztuka. Za czwartym razem trener Guardiola postanowił dać odpocząć swoim gwiazdorom i na boisko posłał młokosów, wychowanków legendarnej szkółki La Masia. W pierwszym składzie znalazło się tylko dwóch graczy, grających na co dzień w pierwszym składzie. Byli to Sergio Busquets i Gerard Pique. Barca może nie grała z takim polotem, jak zawsze, ale w ostatecznym rozrachunku Rubin przegrał 2:0. Obydwa gole zostały strzelone przez młodzież.
Barcelona obecnie powinna być wzorem dla innych klubów. Najważniejszą jej zaletą jest jej wspaniała akademia piłkarska, która w szkoleniu gwiazd światowego formatu dawno wyprzedziła słynna szkółkę Ajaxu Amsterdam. Większość podstawowego składu stanowią wychowankowie klubu, co w obenych czasach szaleństwa zakupowego jest fenomenem. Oczywiście kataloński klub nie jest taki idealny, bo w ostatnim okienku też trochę zaszalał na rynku transferowym, kupując Davida Villę czy Javiera Mascherano.
Aż trudno uwierzyć, że ten klub jeszcze w 2002 roku znajdował się trzy punkty nad strefą spadkową, kiedy to żegnano się w niezbyt miłej atmosferze z Louisem Van Gaalem. Trenerem został wtedy Radomir Antić, który uchronił klub przed spadkiem i sezonem bez udziału w europejskich pucharach. Dzięki szóstej pozycji w lidze zespół zapewnił sobie prawo występów w Pucharze UEFA.
Sezon 2003/2004 to prawdziwy przełom w historii klubu. Na prezesa został wybrany Joan Laporta, który postanowił postawić na odmłodzenie drużyny. Znakiem nowych czasów był Ronaldinho, młody piłkarz z ogromnym potencjałem. Z klubu odeszli doświadczeni Marc Overmars i bracia de Boer. Oprócz Ronaldinho sprowadzono Ludovica Giuly, Samuela Eto’o oraz Deco. Od tego sezonu zaczęto wprowadzać do składu wychowanków (Xavi, Victor Valdes, Carles Puyol). Odmłodzenie zespołu przyniosło nieprawdopodobny skutek. Do tego nowy trener Frank Rijkars potrafił świetnie ustawić drużynę. Już w sezonie 2004/2005 Barca zdobyła mistrzostwo Hiszpanii. Kolejny sezon to kontynuacja, czyli wygrana w Lidze Mistrzów i mistrzostwo krajowe drugi raz z rzędu.
Załamanie przyszło w sezonie 2007/2008. Był to czas słynnych kłótni międy Eto’o a Ronaldinho oraz wiecznego balangowania Brazylijczyka, który zamiast grania wolał symulować kontuzję. Zarząd stwierdził, że trener Rijkard nie panuje nad sytuacją i postanowił go zwolnić. Od następnego sezonu nowym szkoleniowcem miała zostać legenda klubu.
Tą legendą był znany wszyskim kibicom Barcy Josep Guardiola. Miał on swoim autorytetem natchnąć drużynę do wielkich osiągnięć. Nowy trener pozbył się niewygodnych zawodników z niesfornym Ronaldninho na czele. Rozpoczynał się okres panowania Messiego, który trwa do dziś. Już w pierwszym sezonie pracy Guardioli Blaugrana zdobyła potrójną koronę. W drugim nie udało się jej obronić Pucharu Europy, ale akurat ta sztuka nie udała się jeszcze nikomu.
Ten sezon, jak pisałem wyżej, może przejść do historii. Drużyna Barcelony ma w swoim składzie najwięcej wychowanków, średnia wzrostu jest naniższa, ale to nie przeszkadza jej w pobijaniu swoich przeciwników na głowę. Poza tym trener Guardiola został nominowany do tytułu najlepszego trenera za rok 2010 przez tygodnik France Football.
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.
Reklama










