mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

Grzegorz Dacko

« Wróc do listy wątków

Data dodania: 2010-09-23 17:50:06

Zapowiedź 7 kolejki Ekstraklasy


 

Czym zaskoczy nas siódma kolejka piłkarskiej Ekstraklasy? Z pewnością walką o utrzymanie posady przez wielu szkoleniowców. Po zwolnieniu Bakero i zawieszeniu Ryszarda Tarasiewicza, zagrożony może czuć się Ulatowski i Skorża.

Nie ulega wątpliwości, że na owej liście z pewnością na dłuższy czas zagości nazwisko Pawła Janasa. Tradycyjnie nowy trener Polonii Warszawa czuć będzie na plecach oddech Józefa Wojciechowskiego.
Interesująco będzie zapewne w Krakowie, gdzie nastąpi otwarcie nowego stadionu Cracovii.

Hitem 7. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy będzie jednak spotkanie warszawskiej Legii z Lechem Poznań. 14. - takie miejsce w ligowej tabeli aktualnie zajmuje Legia. Zaskoczenie In minus?
Raczej nie, biorąc pod uwagę formę jaką reprezentują „Legioniści”. Wygrana 1:0 w pucharowym spotkaniu wcale nie poprawiła humorów warszawskim kibicom. Jak na razie gra Legii jest mało przekonywująca, a co najistotniejsze – nieefektywna.

Czy będzie to pożegnalny występ Macieja Skorży w roli trenera warszawiaków? Bardzo możliwe, bacząc na fakt, że trenerska karuzela dopiero nabiera rozpędu.

Jednak korzystny rezultat w meczu z Lechitami może całkowicie odmienić sytuację Legii.
Formalnie faworytem spotkania jest „Kolejorz”. Poznaniacy z meczu na mecz reprezentują coraz wyższą formę, a przede wszystkim dysponują stabilniejszym składem. Poza tym istnieje duże prawdopodobieństwo, że wzmocniona zostanie formacja defensywna. Do drużyny wraca bowiem Bartosz Bosacki. Oczy wszystkich kibiców zapewne skupione będą nie tylko na zdobywcy trzech bramek w meczu z Juventusem, Artjomsie Rudnevsie, ale także na Sławomirze Peszko.


Nie mniej emocji będzie zapewne w Kielcach
, gdzie Korona podejmie na własnym stadionie wrocławski Śląsk. Swój dorobek strzelecki będzie chciał poprawić Andrzej Niedzielan, który z siedmioma trafieniami przewodzi w klasyfikacji strzelców.

Wrocławian do zwycięstwa ma poprowadzić dotychczasowy drugi trener zespołu, Paweł Barylski, który tymczasowo zastępuje Tarasiewicza. Media spekulują, że schedę po nim obejmie ktoś z układanki Bakero – Lenczyk – Michniewicz - Petrescu.

Jak na razie na piłkarskiej mapie Polski Wrocław istnieje głównie dzięki prokuraturze
, która zaliczyła kolejny punkt w tabeli (już 146) o nazwie: „Korupcyjna Ekstraliga”.

W Chorzowie „Niebiescy” podejmować będą łódzki Widzew. Sytuacja Ruchu daleka jest od ideału, zwłaszcza, że po świetnym poprzednim sezonie aspiracje włodarzy i piłkarzy Ruchu sięgały jeszcze wyżej. Jak na razie Ruch zajmuje 12. miejsce z 7 punktami, o dwa oczka mniej niż Widzew. Wydaje się, że łodzianie po ostatniej kanonadzie ze Śląskiem (5:2) prawidłowo nastawili celownik strzelecki. Jedynym zmartwieniem trenera Widzewa, Andrzeja Kretka jest plaga kontuzji i urazów w zespole.

Interesująco zapowiada się spotkanie na Konwiktorskiej. Czarne Koszule na własnym stadionie podejmą gości z Bytomia. Zespoły w ligowej tabeli dzielą zaledwie 3 punkty. Czy ligowi średniacy z Bytomia pokrzyżują mistrzowskie aspiracje spółki Wojciechowski Corporation?

Wicelider tabeli, Górnik Zabrze uda się z wizytą do Gdańska, gdzie zmierzy się z miejscową Lechią. Wydaje się, że gdańskich kibiców aktualnie bardziej zajmuje sensacyjna informacja o możliwości odbycia meczu z Realem Madryt na otwarcie Baltic Areny, niż spotkanie z Górnikiem.
6 meczów, 6 porażek, pięć goli strzelonych, piętnaście straconych – sytuacja Cracovii jest co najmniej nie do pozazdroszczenia. Podopieczni Rafała Ulatowskiego postarają się przełamać fatalną passę na świeżo otwartym stadionie, gdzie rywalizować będą z Arką Gdynia.

Kibice „Pasów” mają nadzieję, że piłkarzy zdopinguje występ Macieja Maleńczuka i formacji Psychodancing z okazji otwarcia krakowskiej areny.

Trudy polskiej ligi nadal poznaje Robert Maaskant. Trener krakowskiej Wisły z zespołem wybiera się do Bełchatowa. Czy Krakowianie wywiozą z bełchatowskiego stadionu 3 punkty? Bardzo możliwe, zwłaszcza, że pod okiem nowego trenera Wisła atakuje z rozmachem, choć nie potrafi jeszcze niwelować zagrożenia pod własną bramką. 10 punktów w 6 meczach to zdecydowanie za mało jak na wicemistrza Polski przystało.

7. kolejkę zakończy mecz lidera, Jagiellonii Białystok z Zagłębiem Lubin. Zaskakująca pozycja podopiecznych Michała Probierza może zostać umocniona, zwłaszcza że Lubinianie w sześciu spotkaniach uciułali zaledwie 6 punktów. Mimo ostatniej wygranej z Legią, Zagłębie dalej reprezentuje futbol, który może nie wystarczyć na utrzymanie w środku tabeli.


Grzegorz Dacko



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama