mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

Grzegorz Dacko

« Wróc do listy wątków

Data dodania: 2011-01-16 16:42:45

Madrycki powrót?


Kiedy cała sportowa Polska żyje sukcesami Adama Małysza, mundialem piłkarzy ręcznych, transferowy sezon piłkarski kwitnie w pełni. Słowem-kluczem tradycyjnie pozostają „spekulacje”. Co rusz media bombardują nas sensacyjnymi doniesieniami o możliwości przenosin do Madrytu Miroslava Klosego czy Emanuela Adebayora.

miroslav klose wikipedia_org jpg
Fot.: Wikipedia

Transferowym hitem może okazać się jednak powrót do Królewskich Ruuda van Nistelrooya. Runda jesienna w wykonaniu van Gola była nader przeciętna: 6 trafień w 15 spotkaniach drużyny nie wieszczą rychłej kariery w Bundeslidze. Przeciętne statystyki nie zniechęciły jednak dyrektora Realu, Jorge Valdano, do zaproponowania piłkarzowi futurystycznego, acz metaforycznego powrotu na piłkarskie salony.

Kartą przetargową w sprowadzeniu Holendra paradoksalnie może okazać się fakt wcześniejszych występów w barwach Królewskich. Doświadczenie z hiszpańskiej ligi, brak konieczności długiej aklimatyzacji czynią z napastnika łakomy kąsek dla działaczy Realu, zwłaszcza wobec nienajlepszych statystyk bramkowych.

Sprawa nabrała rozpędu po kontuzji, której nabawił się Gonzalo Higuain, podstawowy napastnik madryckiego teamu. Rozwiązanie z Karimem Benzemą nie przynosi jednak spodziewanych efektów. Od dłuższego czasu media spekulują zresztą, iż Francuz może opuścić Santiago Bernabeu i przywdziać trykot Manchesteru United bądź wrócić do ligi francuskiej.

Van Nistelrooy występował  w drużynie Realu w latach 2006 – 2010, z nienajgorszym, jak się natenczas okazuje, skutkiem: 46 trafień w 68 spotkaniach z pewnością działa na wyobraźnię. Wynik Holendra nijak się jednak przekłada na statystyki CR7, który tylko w tym sezonie 23-krotnie wpisywał się na listę strzelców.

Błyskotliwą karierę holenderskiego snajpera w Realu przekreśliły jednak częste kontuzje.  Wpierw w sezonie 2007/08, następnie zaś we wrześniu 2009 roku.

Wydaje się jednak, że zawodnik zachłysnął się możliwością ponownej walki o najwyższe cele, bezpardonowo stwierdzając: „Jeśli nie pozwolicie mi wrócić do Realu, to już nigdy nie zagram dla Hamburgera” . Doniesienia Kickera nie pozostawiają złudzeń co do hierarchii klubowych wartości bramkostrzelnego napastnika.

Trudno jednak odmówić logiki w rozumowaniu napastnika. Debiutancki sezon w Primera Division Holender zakończył zdobyciem mistrza Hiszpanii, które okrasił tytułem króla strzelców z dorobkiem 25 trafień.

Transfer zawodnika może jednak zablokować niemiecki zespół, zwłaszcza że dwaj napastnicy Rothosen: Paolo Guerrero i  Mladen Petric leczą kontuzje, zaś trzeci  Son Heung-Min – toczy bój z koreańską reprezentacją w Pucharze Azji.

Czy aby zatem błędem nie było pozbycie się Raula? Wobec punktowego wyścigu z Barcą, trafienia El Siete mogłyby nasycić strzelecki głód madryckiego sztabu szkoleniowego w przypadku hipotetycznej kontuzji czołowych snajperów drużyny.


Grzegorz Dacko



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama