mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

Daniel Tworski

« Wróc do listy wątków

Data dodania: 2011-06-02 21:34:37

Czymże jest ta Polska?


Dziwny był ten sezon piłkarski. Bardzo dziwny. Tytuł Mistrza Polski zdobyła „banda nieodpowiedzialnych ludzi” (przepraszam panie Macieju, za posiłkowanie się tym cytatem). W kadrze wciąż nie gra Patryk Małecki, a sam w reklamie widziałem jak Smuda powołuje całą rodzinę Adamiaków!

Polska, kraj w centrum Europy z niezłymi piłkarskimi tradycjami. Polska to również piłka, w której 3 miejsce w tabeli ligowej i krajowy puchar zdobywa drużyna ponosząca 11 porażek w sezonie! To kraj, gdzie wicemistrzostwo osiąga team, który w strefie spadkowej przebywał więcej kolejek niż bytomska Polonia, dziś zdegradowana! Polska, to też kraj, w którym (od czasów Ryszarda F.) wynik przewidzieć niezwykle trudno nawet piłkarskim ekspertom. To kraj ludzi marzących o transferach van Nisterlooya (który dziś nie widzieć czemu wybrał ofertę hiszpańskiej Malagi) i licencjach dla kompletu drużyn w nadchodzących sezonach. To kraj, w którym frekwencja na stadionach rośnie z sezonu na sezon o 70 procent, a premier ze swoją świtą nienawidzą tego tak bardzo, że co dnia szukają powodów, by taką kolej rzeczy zapaskudzić zamkniętymi obiektami. Obiektami, w których tyleż mankamentów co krzesełek i wkrótce mecze reprezentacji będziemy rozgrywać z reprezentacjami Etiopii (gdzie IQ wynosi 64 punkty – najmniej na świecie), bo nikt inny nie chce już pertraktować miejsca rozgrywania meczy z Polską kadrą. Nomem omen coraz ciężej znaleźć reprezentację, która w „fifowskim” rankingu ulegnie naszemu urokowi (bo ciężko ulec naszej grze). W niedzielę gościć będziemy w Gdań… yyy w Warszawie zespół Argentyny. Garnitur „Z” ukazujący całą zbieraninę odpadów argentyńskiej piłki z Alejandro Cabralem na czele. Prześmiewczość z mojej strony jest tu bardzo nie na miejscu, wszak porażka może przekreślić trenerowi Smudzie JEGO drogę do Euro 2012, a wraz z nim patenty na lepszą przyszłość polskiej reprezentacji piłkarskiej. Może wówczas Patryk Małecki, Sebastian Madera czy Ariel Borysiuk wyklną z kadry całą rodzinę Adamiaków. Kadry, która na rok przed Mistrzostwami Europy, wciąż nie ma swojego kręgosłupa począwszy choćby od bramki (wiadomo od paru dni, że swoim kręgosłupem nie uratuje nas również Maciej Sadlok wraz ze swoją dyskopatią). Wieczne boczenie się na Boruca mija się z celem, a wśród wysypu „polskiej myśli bramkarskiej” łatwo znaleźć kogoś lepszego od Sandomierskiego. Ot, choćby taki Kuszczak. Prawda, nie zagrał w tym sezonie choćby w 5 meczach Premiership, ale czy trening u boku samego Edwina van der Saara nie jest najlepszą szkołą? Tłumacząc to na polskie realia, to taki Krzysztof Dowhań tylko młodszy, z lepszym warsztatem i doświadczeniem. Reasumując Polska to również kraj nie do końca rozwiniętego potencjału kadry.

I wreszcie Polska, to kraj ludzi szczęśliwych, których nie obchodzą wszystkie te niepowodzenia sportowo-organizacyjne, co cały piłkarski świat powinien brać za przykład dla następnych pokoleń.


Daniel Tworski

Zapraszamy na www.goudablog.pl

 



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik




Wybrany wątek nie został jeszcze skomentowany.

Reklama