Analiza zachowań sędziów 15. kolejki.
No i nadszedł czas na analizę ostatniej kolejki ekstraklasy.
Tym razem kontrowersję będą na temat rzutów karnych, bo tak się zdarzyło, że one były najczęstsze w tej kolejce.
Pragnę jeszcze wszystkich uświadomić, że to, co ja tutaj piszę to jest moje zdanie i moja opinia na dane zagadnienia i absolutnie nikomu nie narzucam mojego zdania, każdy ma prawo się mylić i to jest normalne tak samo ja. A te artykuły mają na celu dyskusję i jeśli znajdzie ktoś jakąś jeszcze sporną sytuację to proszę zaprezentować, bo ja nigdy nie twierdziłem i nie twierdzę, że widzę wszystko i jestem nieomylny. Tylko jedno zastrzeżenie w razie jakiś błędów merytorycznych albo jakiś innych proszę o dokładne przedstawienie tego faktu a nie napisanie, że tu czy tu popełniłem błąd i tyle.
I mówię zawczasu już, że większość sytuacji pokazanych dziś to KONTROWERSJE, czyli że nie są to ewidętne błędy. Więc moje rozstrzygnięcia sytuacji będą tylko i wyłącznie moim zdaniem na ten temat, ale każdy może mieć własne i proszę o wasze opinie i uzasadnienia w komentarzach.
Zdjęcia w tych wypadkach często nie będą dobrze oddawały sytuacji, dlatego zapraszam na stronę www.ekstraklasa.tv gdzie macie wszystkie skróty meczów
Objaśnienie:
W przypadku spalonego we fioletowym kółku jest zawodnik podający. Jeśli się da to czarną kreską oznaczona będzie linia spalonego a jeśli się nie da to w zielonym kółku zawodnik NIE BEDĄCY na spalonym w czerwonym zawodnik BĘDĄCY na spalonym
15. Kolejka Ekstraklasy
Polonia Bytom - Legia Warszawa
Opis sytuacji:
W 3 minucie Polonia Bytom otrzymuje rzut karny, który został niewykorzystany. Jednak możemy zobaczyć, że bramkarz przy obronie za wcześnie wyszedł do piłki.
Przebieg sytuacji:
1) Bramkarz w momencie dotknięcia piłki przez wykonawcę rzutu karnego jest około metr przed linią bramkową
Co sędzia powinien:
Sędzia stricte według przepisów powinien rzut karny powtórzyć, ale nie takie wyjścia się zdarzały i według mnie metrowe wyjście nie kwalifikuje się do powtórzenia rzutu karnego
Arka Gdynia - Śląsk Wrocław
Opis sytuacji:
W 28 minucie mamy ful Nolla na zawodniku gości w wyniku, czego sędzia dyktuje rzut kary i Śląsk obejmuje prowadzenie. Jednak po dokładnym obejrzeniu powtórki można nabrać wątpliwości czy przewinienie zawodnika Arki rzeczywiście było
Przebieg sytuacji:
1) O ile to, że kontakt Nolla z nogą rywala był bezsprzecznie o tyle można się zastanawiać czy ta druga noga (faulująca) nie poszła automatycznie po próbie wybicia piłki rywalowi
Co sędzia powinien:
Według mnie jakąkolwiek sędzia nie podejmie decyzję to i tak będzie dobrze, ponieważ interpretacja zależy od tego tylko czy według CIEBIE kontakt z Sochą był celowy czy automatyczny.
Korona Kielce – Lech Poznań
Opis sytuacji:
W 89 minucie Stilić przewraca się w polu karnym jednak zamiast karnego zdobył tylko napomnienie jednak czy aby Lechowi w końcówce nie należał się rzut karny
Przebieg sytuacji:
1) Widzimy, że ewidentnie Stilić zostaje nadepnięty tylko pytaniem, które zadaje sobie większość jest czy to uniemożliwiło mu kontynuowanie akcji wg mnie tak.
Co sędzia powinien:
W mojej opinii nadepnięcie spowodowało upadek i uniemożliwiło kontynuowanie akcji przez zawodnik gości więc wg mnie karny.
Widzew Łódź – Górnik Zabrze
Opis sytuacji:
W 53 minucie po dośrodkowaniu gości mamy sporną sytuację bo aż samo nasuwa się pytanie czy Zahorski na pewno był faulowany
Przebieg sytuacji:
1) Tutaj widzimy jak obaj zawodnicy składają się do wyskoku i walki o piłkę
2) A tutaj już kontakt obu panów i pytanie czy Widzewiak przekroczył przepisy gry ja sądzę że tak
Co sędzia powinien:
Kolejna trudna do oceny sytuacja jednak moje stanowisko w tej sprawie jest takie że Zahorski był faulowany ponieważ został będąc w powietrzu wytrącony.
Polonia Warszawa – Wisła Kraków
Opis sytuacji:
Ostatnią kontrowersją jest sytuacja Polonii gdzie podobnie do meczu Lecha zawodnik zostaje nadepnięty i adekwatnie to tamtego meczu sędzia również nie dyktuje jedenastki
Przebieg sytuacji:
1) Widzimy zawodnika Wisły który chce zaatakować piłkę
2) Niestety zamiast trafić w piłkę nadepnął na stopę Tosika
Co sędzia powinien:
Sądzę że nadepnięcie było takie że uniemożliwiło kontynuowanie akcji więc wg mnie należał się Polonii rzut karny
Podsumowanie:
Analizując te błędy związane z rzutami karnymi pewnie spora część z was stwierdzi że nie mam racji w ocenie sytuacji ale powtarzam jeszcze raz że w większości dzisiejszych przypadków każda decyzja będzie dobra i ocena zależy tylko i wyłącznie od waszego zdania.
Do poprawki:
Pogoda która niestety w wielu przypadkach znacznie utrudniała grę :)
Do pochwalenia:
1) Pierwszy sędzia asystent w meczu Polonia – Wisła za świetne ustawienie się i doskonałą ocenę tej sytuacji
2) Drugi sędzia asystent w meczu Polonia – Wisła za bezbłędne ocenienie bardzo dynamicznej sytuacji gospodarzy
W razie jakichkolwiek niejasności lub chęci zapytania się o jakąś sytuację nie tylko z polskich boisk proszę śmiało pisać z wielką chęcią pomogę wszystkim w spornych sytuacjach.
Skróty wszystkich meczów możecie zobaczyć na www.ekstraklasa.tv
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
T.L., 2010-12-01 17:47:10
zawodnicy zauważ przekraczają linię o metr może żaden sędzia nie powtórzył by ci z tego powodu karnego nikt nie bawi się w takie aptekarstwo że jeśli ktoś nadepnie na linię to on od razu powtarza widzę że to ty raczej średnio jesteś ograny w piłkę bo co innego oglądać mecze w tv a co innego na to patrzeć od drugiej strony a poza tym jak sędzia ma to zobaczyć skoro patrzy się na wykonawce i na bramkarza?? nikt nie ma oczu dookoła głowy więc nie ma prawa tego zauważyćM.Z., 2010-11-30 19:40:47
w pierwszej sytuacji oczywiście, że rzut karny powinien zostać powtórzony i to bez względu na to czy bramka padła, czy też nie. kolega bawi sie w analizy, sugeruje wyjście bramkarza i niewykorzystany rzut karny jako powód powtórzenia, a wogóle nie zwraca uwagi na to, że zawodnicy obu drużyn wbiegają w pole karne przed zagraniem piłki. przykro mi to stwierdzić, ale albo kolega jest amatorem, albo sędzią z kiepską orientacją w przepisach, który mieni się fachowcem dezorientując postronnych kibiców. pozdrawiam
- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:
- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
stabilność działania Serwisu
- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik
Reklama










