mapa serwisu
kontakt - z pierwszej piłki



sonda
Czy kibicom uda się zebrać 100 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskiej ustawy?

Tak
Nie

Bartosz Burski

« Wróc do listy wątków

Data dodania: 2011-06-21 21:54:15

Stadionowy zawrót głowy


Politycy i dziennikarze narzekają na kiboli, sami kibice zaś – na stadiony. W ostatnim tygodniu zawirowania wokół obiektów klubów ekstraklasy niejednego sympatyka mogły przyprawić o ból głowy.

Zacznijmy od beniaminków. Ich sytuacja jest zupełnie odmienna - ŁKS licencję na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej otrzymał, Podbeskidzie (jeszcze) nie. W Łodzi jednak pod niebiosa na razie nie skaczą, bo dokument pozwala jedynie na rozgrywanie meczów w sąsiedzkim Bełchatowie. Stadion przy al. Unii Lubelskiej 2, na którym ŁKS dotychczas występował, kryteriów licencyjnych na tę chwilę bowiem nie spełnia. Ale będzie. Tak przynajmniej zapewniają w urzędzie miasta, bo obiekt ten formalnie należy do MOSiR-u. Problem tylko w tym, kiedy zostanie dostosowany do obowiązujących wymogów. Na konferencji prasowej we wtorek Tomasz Kłos zapowiedział, że terminem umownym jest 15 lipca. W tym samym dniu jedna z gazet podała jednak, że nastąpi to najwcześniej… w końcówce września. Niezależnie, kto ma rację, jedno jest pewne. Przymusowa przeprowadzka do Bełchatowa (niezależnie, ile będzie trwała) finansowo opłaci się łodzianom. Opłata za wynajęcie obiektu PGE GKS-u jest bowiem znacznie mniejsza niż ta obowiązująca za dotychczasowy stadion ŁKS-u, nie wspominając o standardzie obu miejscówek. Jak ma się to do głoszonego przez miejskie władze hasła: „Łódź miastem sportu”? Odpowiedzcie sobie sami.

W Bielsku-Białej problemy są jeszcze większe. Podbeskidzie nie ma ani licencji, ani stadionu. To znaczy ten ostatni jest, ale – tak jak i ełkaesiacki – nie spełnia wymogów. Władze klubu jednak się nie poddają i twierdzą, że obiektu zastępczego szukać nie będą. To nic, że nie ma sektora gości. Inni podczas remontu też nie mieli – argumentują. Ze swojej strony proponuję pójść nawet dalej – po co w dzisiejszych czasach miejsce dla przyjezdnych, skoro wyjazdów i tak się zakazuje? Ale to nie koniec. Nie ma też loży prasowej. To znaczy jest, ale nie na środku, a tak stoi w wymogach. Co na to działacze z Bielska? Odpierają zarzuty tłumaczeniem: nasze loże są dobre, dziennikarzom nie przeszkadzają. Od siebie mógłbym dodać – nie przeszkadzają, do czasu, gdy starsi panowie z ostatniego rzędu w przypływie emocji nie wstaną i nie zasłonią plecami widoku na boisko (chyba że coś się tam zmieniło od mojej ostatniej wizyty we wrześniu). Jest jeszcze kilka innych zarzutów – brak stałego monitoringu (bo i po co, jest taki ruchomy, zakładany przed meczem i demontowany zaraz po spotkaniu), miejsc parkingowych, nieprawidłowe otwieranie bram (a w zasadzie to jednej, jak przytomnie zauważa dyrektor BBOSiR-u). Ten ostatni problem zresztą już rozwiązano – zawiasy zostały przespawane, furtka otwiera się już w dobrym kierunku, wszyscy są szczęśliwi. Jeśli zarządzający obiektem będą dalej tak prężnie działać, to chyba można im zaufać i być spokojnym o tę brakującą licencję.

Papierek na grę w ekstraklasie otrzymała już za to warszawska Polonia. Włodarze klubu ze stolicy na czele z Józefem Wojciechowskim mają za to inne zmartwienia. 23 lipca przypada stuletnia rocznica powstania klubu, no i trzeba się jakoś godnie zaprezentować. Prezes Czarnych Koszul zapowiedział już, że sprowadzi do Warszawy jakiś porządny zespół, taki z Ameryki. Południowej rzecz jasna. Jak już jednak przyjedzie to Boca Juniors, to trzeba by mu jednak pokazać się z jak najlepszej strony. Ale to już na pewno nie przy Konwiktorskiej, bo tamtejszy stadion urokiem nie zachwyca. No to pan prezes wpadł na genialny pomysł – zagrajmy na Legii! Tam obiekt jest nowy, ładny, można by powiedzieć – światowy! A w ogóle to Polonia ma w stolicy tylu kibiców, że na pewno wypełnią te 30 tysięcy do ostatniego miejsca. Już pierwsze rozmowy zostały poczynione, porozumienie jest blisko. A że kibicom Czarnych Koszul pomysł się nie podoba? Jak to, niemożliwe, przecież na pewno będzie fajnie! Miałem napisać rodzinnie, ale do jubileuszu świętowanego na stadionie wroga to tak jakoś nie pasuje…

Problemy Polonii chciałby mieć Lech. Poznaniacy bowiem nie mają w ogóle gdzie grać. Taki absurd, bo przecież ich stadion z wszystkich obiektów na Euro powstał najwcześniej. Ubiegł chociażby ten narodowy, z Warszawy. Teraz okazuje się jednak, że to nie tylko powód do dumy, ale również źródło problemów. No bo już gotowy, sprawdzony, to można by i go wykorzystać do różnych celów. Postanowiono więc zorganizować w poznańskiej arenie zawody Red Bull X-Fighters (wcześniej miały być właśnie na narodowym, ale nie zdążyli z budową na czas). Odbędą się one 6 sierpnia. Teoretycznie – nie ma problemu. No właśnie, tylko teoretycznie. Bo też Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji wpadły na cudowny pomysł, że po takiej imprezie będzie idealny moment, aby (który to już raz?) wymienić murawę (jakby nie można było tego zrobić w przerwie letniej). Z tego powodu stadion będzie wyłączony z użytku do 4 września. Ale że mecze, że piłkarze? Co tam piłkarze! Oni grają tutaj cały rok, miesiąc na wygnaniu dobrze im zrobi. I tak historia prawdopodobnie zatoczy koło i Kolejorz znowu wyląduje we Wronkach. Chyba że tam też ktoś wpadnie na podobny pomysł i zorganizuje np. wystawę dla psów albo wyścigi riksz. W Polsce w końcu wszystko jest możliwe.


Bartosz Burski


Teks powstał 19 czerwca 2011 - przyp. red.



Lista komentarzy
Dodaj komentarz
Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik



ks, 2011-06-22 14:45:40

Podbeskidzie niech spieprza tam gdzie jego miejsce. Do II albo III ligi.

meczetmks, 2011-06-22 01:40:29

dobre sobie podbeskidzie w ekstraklasie, jeszcze sie odwołują, bójcie się chamy MY POGOŃ ZA ROK WRACAMY!!!

Dodaj komentarz

Skomentuj wątek

Nick *
Treśc komentarza *
* Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

 
Wyciąg z regulaminu:


- Komentarz może zostac usunięty, jeżeli zostanie stwierdzone
  naruszenie przez niego Regulaminu.
- Komentarze nie mogą m.in.:

- zawierać informacji sprzecznych z prawem
- zawierać danych osobowych lub teleadresowych
- zawierać szkodliwej zawartości mogącej wpływać na
  stabilność działania Serwisu

- Odpowiedzialność za swoje Komentarze ponosi każdy Użytkownik


Reklama